Rząd obiecuje nauczycielom pensje w wysokości 20 tysięcy: co jest nie tak z reformą.
Jak informuje inkorr.com: Rząd Ukrainy obiecuje znaczne podwyżki płac dla nauczycieli – do 50% w 2026 roku, co powinno podnieść średnią pensję do 20 tysięcy hrywien. Wygląda to jak ratunek dla zmęczonych pedagogów, jednak eksperci ostrzegają, że to tylko powierzchowna zmiana w systemie, który ma wiele problemów. O tym informuje 'Lustro tygodnia'.
Średnia pensja nauczycieli w 2025 roku
Na wrzesień 2025 roku medianowa pensja nauczycieli wynosi 12 500 hrywien, co stanowi 8,7% więcej w porównaniu z rokiem ubiegłym (11 500 hrywien). To jedna z najniższych pensji w kraju. Dla specjalistów pierwszej kategorii z dodatkami wynosi ona około 13 906 hrywien, a dla wyższej kategorii – 14 759 hrywien.
“Brzmi nieźle. Ale spójrzmy na kwoty, do jakich te procenty będą się dodawać, aby realnie spojrzeć na wyzwania, przed którymi stoją ukraińscy nauczyciele”, – radzi Andriej Pawłowski, ekspert ds. polityki społecznej.
Przewidywane zwiększenie pensji nauczycieli w 2026 roku
Rząd planuje dwustopniowe podwyżki płac: od 1 stycznia 2026 roku o 20%, a od 1 września – o kolejne 30%. W ten sposób średnia pensja nauczyciela ma osiągnąć 20 tysięcy hrywien. Jednak wielu nauczycieli odnosi się do tego z niedowierzaniem: 'Obecnie 12 500 hrywien, będzie 18 750. A średnia w kraju we wrześniu 2025 roku – 25 500 hrywien?!'
Kwota ta jest znacznie niższa od ogólnokrajowego wskaźnika (26 499 hrywien w lipcu 2025 roku) i znacznie ustępuje płacom w sąsiednich krajach. Na przykład w Polsce nauczyciele otrzymują równowartość 57–83 tysięcy hrywien.
Pensje innych pedagogów na Ukrainie
Sytuacja z innymi stanowiskami pedagogicznymi jest podobna:
- Nauczyciele przedszkoli: 14 500 hrywien (+11,5% do 2024 roku);
- Korepetytorzy: 400 hrywien za godzinę (+33%);
- Wykładowcy uczelni: średnia 18–22 tysiące, ale przy posiadaniu stopni naukowych.
Nawet te podwyżki nie mogą zrekompensować inflacji i wzrostu cen żywności, usług komunalnych oraz edukacji dzieci.
“Obiecana podwyżka o 50% w 2026 roku na pewno będzie krokiem naprzód, ale bardzo małym, ledwie dostrzegalnym. Bez kompleksowej reformy i gruntownej zmiany podejścia państwa do edukacji sytuacja się nie zmieni”, – podkreśla Pawłowski.
Sektor edukacji na Ukrainie znajduje się w trudnej sytuacji. Poważne problemy z odpływem kadr za granicę, gdzie pensje są znacznie wyższe, prowadzą do niedoboru nauczycieli. Obecnie istnieje ponad 20 tysięcy wakatów tylko w szkołach. W 2024 roku rząd już podniósł pensje o 20%, ale ten efekt był tymczasowy: realna siła nabywcza spadła z powodu 15% inflacji.
Czytaj także
- Dziesięcioletni chłopiec, który stracił ojca, odnalazł dzieciństwo na nowo – oto jak to zrobił
- Matematyka na NMT: poprawka tak, ale zniesienie egzaminu nie wchodzi w grę – stanowisko Lisowego i Budnyk
- Ukraina zaostrza przepisy dla hulajnóg elektrycznych – kary finansowe dopiero od jesieni
- 200 tysięcy obywateli Ukrainy w rękach Rosji: jak państwo stara się ich odzyskać
- Alarm w ukraińskich służbach: co piąty zatrzymany w 2025 roku za współpracę z Rosją to nastolatek
- Rodziny jeńców we Lwowie protestowały: „Milczenie zabija w niewoli”

