W pobliżu Mariupola zaatakowano miejsce bazowania rosyjskiej obrony przeciwlotniczej.
10.11.2024
7818
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
10.11.2024
7818
W nocy z 9 na 10 listopada w pobliżu Mariupola miała miejsce eksplozja. Straż graniczna poinformowała o ataku na pozycje rosyjskich wojsk w wiosce Berdiańsko. O tym poinformował doradca mera Mariupola Piotr Andruszenko.
Mariupol. W nocy, od godziny 23:00, zaatakowane zostało miejsce bazowania zestawów obrony przeciwlotniczej w kierunku lotniska Mariupol - wioska Berdiańsko
Piotr Andruszenko powiedział, że po eksplozji w okolicach lotniska wybuchł pożar.
Usłyszano co najmniej cztery wybuchy. Po eksplozji zgłoszono pożar w okolicy lotniska. Prawdopodobnie jedna z pozycji obrony przeciwlotniczej została uszkodzona
Przypomnijmy, wcześniej tego samego dnia, 10 listopada, poinformowano o zestrzeleniu 25 bezzałogowych aparatów latających niedaleko Moskwy. O tym powiedział mer rosyjskiej stolicy, Siergiej Sobjanin.
O godzinie 08:35 Siergiej Sobjanin oświadczył, że z urządzeń obrony przeciwlotniczej w mieście Ramieńsko zestrzelono kolejne trzy drony, które leciały do Moskwy. Łącznie zniszczono 25 dronów.
Czytaj także
- Największy atak na Moskwę w historii wojny: 37 dronów zestrzelonych, rafineria w Kapotni w ogniu
- Uderzenie dronów w rafinerię pod Moskwą: Sobianin przyznaje się do poważnych zniszczeń
- Nalot dronów na stolicę Rosji: rafineria w ogniu
- Największa rosyjska rafineria zaatakowana z powietrza. Trzy drony zestrzelono w drodze do Moskwy
- Fala dronów nad Rosją: lotniska w Moskwie wstrzymują ruch
- Nocny atak dronów na Moskwę: Rosyjskie służby twierdzą, że zestrzeliły 22 maszyny

