Politolog wyjaśnia opóźnienie zezwolenia dla Ukrainy na atakowanie Rosji z bronią odległościową.
15.10.2024
2707
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
15.10.2024
2707
Ukraina otrzyma zgodę od sojuszników na atakowanie obiektów wojskowych na terenie Rosji bronią odległościową, ale zezwolenie to nie będzie udzielone publicznie. Powiedział o tym politolog Igor Reiterowicz w programie telewizyjnym FREEДОМ.
On jest pewien, że Ukraina otrzyma taką zgodę, ale nie publicznie. Biden nie wyjdzie i nie powie: „Udzielam zgody na atakowanie Rosji”. Jednak Ukraina będzie korzystać ze swojej broni tak, jak uważa za stosowne, podkreślił politolog.
Reiterowicz uważa, że tę kwestię omawiano z partnerami Ukrainy podczas wizyt prezydenta Zełenskiego w Londynie, Paryżu, Rzymie i Berlinie.
Dodał, że plan zwycięstwa Ukrainy ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego i nie ogranicza się tylko do Ukrainy.
Czytaj także
- Trybunał ds. Rosji ruszy najpóźniej za 3 lata – prawnik ujawnia szczegóły
- Wielka Brytania powołuje jednostkę wojskową wzorowaną na ukraińskich Siłach Systemów Bezzałogowych
- Dlaczego Kreml odrzucił propozycję Zełenskiego? Miejsce rozmów z Putinem miało być w Konstantynówce
- Jak wyzwolenie Słowiańska i Kramatorska przed 12 laty kształtuje dziś obronę Doniecka
- Ochrona przed dronami: Moskwa werbuje ochotników za 150 000 rubli miesięcznie
- 16 myśliwców Gripen dla Ukrainy. Zełenski rozmawiał z Macronem i Kristerssonem o wzmocnieniu sił powietrznych

