Dyrektor operatora zaplecza opowiedział o sankcjach wobec nieuczciwych dostawców.
Według danych Ukrinform, zaledwie 1% dostawców agencji zakupowej MOE "Państwowy operator zaplecza" podlega ograniczeniom z powodu naruszenia umów. Łącznie było siedem takich firm na czerwiec.
„Rzeczywiście mamy bardzo niski procent niewykonania umów... Mówiąc o wyjątkowych przypadkach stosowania ograniczeń, to jest gdzieś plus-minus 1%,” - wyjaśnił wiceprzewodniczący komisji ds. reorganizacji Państwowego Przedsiębiorstwa MOE "DOP" Dmytro Bihunec.
Wśród powodów, które mogą spowodować zastosowanie ograniczeń, są niewykonanie umowy oraz dostarczenie niskiej jakości produktów lub fałszywych towarów. W takich przypadkach firmy mają możliwość spłacenia zobowiązań karnych oraz przyjęcia zobowiązań antykorupcyjnych, aby wrócić do listy dostawców.
Według danych wiceprzewodniczącego komisji, tylko bardzo mała liczba dostawców Państwowego operatora zaplecza narusza umowy. To świadczy o skuteczności systemu kontroli oraz możliwościach dla firm do poprawienia swoich błędów i powrotu do współpracy z rządem.
W Ukrainie zaledwie 1% dostawców ma problemy z wykonaniem umów, które prowadzą do ograniczeń ze strony agencji zakupowych. To świadczy o skuteczności mechanizmów kontrolnych oraz gotowości firm do poprawienia swoich błędów celem dalszej współpracy z rządem.
Czytaj także
- Sąd Najwyższy USA ułatwia Trumpowi obchodzenie zasad TPS – 300 tysięcy Haitańczyków zagrożonych
- Jak media społecznościowe przekształcają demokrację? Nowa rzeczywistość informacyjna
- Białoruś szykuje się do eskalacji? Zełenski wskazuje newralgiczne odcinki granicy
- Szef państwa podsumował działania służb: ponad 3 tysiące najeźdźców zlikwidowanych przez jednostkę specjalną
- Napięcie na Kremlu – Rosja wraca do starych negocjacji
- Estonia domaga się zaostrzenia restrykcji wobec Rosji – jakie kroki proponuje dla ochrony Ukrainy

