Ukraiński poborowiec opowiedział o oszustwie w armii: co dzieje się na froncie.
Jak informuje inkorr.com: 18-letni żołnierz, który przybył w celu udziału w wojnie przeciwko Ukrainie, podzielił się swoimi wrażeniami z służby w armii. Zamiast trafić do sztabu, wysłano go bezpośrednio do strefy działań bojowych.
Próby na froncie
Młody okupant doświadczył wielu trudności, ale z czasem uświadomił sobie, że prawdziwa armia nie walczy o wysokie ideały, lecz działa za pieniądze. Dzięki wysiłkom Sił Zbrojnych Ukrainy udało mu się wrócić do domu.
Sytuacja z jeńcami
W tym czasie w Ukrainie kończą się negocjacje z wojskowymi z KRLD, którzy nie chcą wracać do ojczyzny z powodu problemów psychicznych. To jedynie podkreśla trudną sytuację, która powstała w wyniku działań bojowych na wschodzie kraju.
W ten sposób sytuacja na froncie nadal wpływa nie tylko na ukraińskie siły, ale także na tych, którzy biorą udział w działaniach bojowych z drugiej strony. Negocjacje z wojskowymi KRLD świadczą o rosnących problemach wśród zagranicznych żołnierzy, którzy znaleźli się w trudnych warunkach wojny.
Czytaj także
- Fala upałów w Europie zebrała śmiertelne żniwo – które kraje ucierpiały najbardziej?
- 10 ofiar śmiertelnych i 48 rannych po rosyjskim ostrzale Kijowszczyzny 6 lipca
- Rosja uderzyła w Wysznewe: 22 ofiary śmiertelne, zniszczonych blisko sto domów
- 15 ofiar śmiertelnych i 60 rannych po ataku na Kijów 6 lipca – zniszczono 30 budynków
- Katastrofa ekologiczna pod Odessą: 350 ton paliwa w jeziorze i 56 martwych delfinów
- Zaporoże: drony uderzyły w stację benzynową – jedna ofiara śmiertelna, dziesięcioro rannych

