Za 4 mld dolarów Polska zbuduje system przeciw dronom. To ochrona wschodniej flanki NATO.

Za 4 mld dolarów Polska zbuduje system przeciw dronom. To ochrona wschodniej flanki NATO
Za 4 mld dolarów Polska zbuduje system przeciw dronom. To ochrona wschodniej flanki NATO

Dwuletni plan wdrożenia systemu San

Jak informuje UATV: Polska rozpoczyna budowę wartego ponad 4 miliardy dolarów systemu przeciw dronom o kryptonimie San. Realizacja projektu ma potrwać dwa lata, a za jego wykonanie odpowiadać będzie konsorcjum z udziałem Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz firmy z Norwegii. Nowy system stanie się kluczowym elementem obrony wschodniej granicy Polski, która jest jednocześnie granicą Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Możliwości i znaczenie nowej tarczy

System San składać się będzie z baterii przeciwlotniczych, z których każda obejmie trzy plutony ogniowe oraz pluton wsparcia. Będzie on zdolny do samodzielnego wykrywania, śledzenia, identyfikacji i neutralizacji celów powietrznych. Jak podkreślił Donald Tusk,

„system San poradzi sobie nie tylko z uderzeniowymi dronami, takimi jak 'Shahed' czy 'Gerbera', ale także z mniejszymi bezzałogowcami.”

Konieczność wzmocnienia obrony przeciwlotniczej uwidoczniła się po ataku rosyjskich dronów na Polskę 10 września. Tusk zaznaczył, że kraj jest świadkiem „absolutnego przełomu w skutecznej i realnej obronie” swojej wschodniej flanki. Inwestycja ta wpisuje się w szerszy trend modernizacji polskich sił zbrojnych, który przyspieszył po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Wdrożenie systemu San świadczy o priorytetowym traktowaniu przez Polskę kwestii bezpieczeństwa narodowego w obliczu zaostrzającej się sytuacji na wschodnich rubieżach Europy. Zakup zaawansowanych technologii obrony powietrznej odzwierciedla nie tylko potrzeby wojskowe, ale także zobowiązania sojusznicze Polski w ramach NATO. Tego typu inicjatywa może również wpłynąć na strategie obronne innych państw regionu, zachęcając je do unowocześniania własnych systemów ochrony.


Czytaj także

Reklama