Polski promotor opowiedział powody zatrzymania Usyka.
Polski promotor Andrzej Wasilewski opowiedział o incydencie z zatrzymaniem Aleksandra Usyka, ukraińskiego mistrza świata w boksie, na lotnisku w Krakowie. Informację tę otrzymał od menedżera Usyka, Aleksandra Krasuckiego.
Według Wasilewskiego, Usyk przyjechał z Kijowa do Krakowa samochodem i planował wyjazd do Hiszpanii na zgrupowanie. Jednak służba graniczna nie pozwoliła jego przyjacielowi, który był trzeźwy i miał wszystkie niezbędne dokumenty, wsiąść na samolot. Wasilewski wyraził swoje zdziwienie i oburzenie tym decyzją lotniska, wskazując, że Usyk zawsze przestrzega praw i jest uczciwym człowiekiem.
Promotor wyraził swoje niezgody na działania lotniska, nazwał je bezpodstawnymi i obraźliwymi. Podkreślił, że osobiście zna Usyka i przekazuje, że zawsze przestrzega prawa i jest praworządnym obywatelem.
Przypomnijmy, że Aleksandra Usyka zatrzymali policjanci na lotnisku w Krakowie.
Czytaj także
- Mistrzostwa Świata 2026: Niemcy i Wybrzeże Kości Słoniowej walczą o fotel lidera
- Mundial 2026 w trzech państwach: 48 drużyn i zmieniona formuła rozgrywek
- Mundial 2026: Pogrom Haiti przez Brazylię, rekord Maroka i sensacyjna porażka Turcji z Paragwajem
- Mediolan patrzy na Kijów: Ponomarenko na celowniku Milanu
- Areszt majątku Mudryka wciąga Chelsea w sądowy spór
- Maxym Braharu zostaje w Żytomierzu: Dynamo i Polissya doszły do porozumienia

