Ponad 130 kobiet w Sudanie popełniło samobójstwo, uciekając przed przemocą ze strony bojowników.


Samobójstwa kobiet w Sudanie z powodu przemocy i gwałtów ze strony RSF
Aktywistka praw człowieka Gala al-Karib donosi o ponad stu przypadkach samobójstw kobiet w Sudanie z powodu wzrostu przemocy i gwałtów ze strony Sił Szybkiego Reagowania (RSF). Twierdzi, że przemoc seksualna jest używana jako broń przeciwko cywilom i świadczy o głębokości kryzysu humanitarnego w kraju. O tym mówiła w programie News Central.
Według Galii al-Karib, zbrojny konflikt w Sudanie staje się coraz brutalniejszy. Ponad 130 kobiet popełniło samobójstwo, próbując uniknąć przemocy seksualnej i gwałtów ze strony bojowników RSF. Od początku konfliktu kobiety padają ofiarą ataków, zbiorowych gwałtów i tortur ze strony bojowników.
„Nasze ciała są wykorzystywane jako broń i narzędzie wojny. Kobiety w Sudanie popełniają samobójstwa, nie znosząc bólu i upokorzeń, jakie doświadczają z rąk uzbrojonych bojowników” – zaznaczyła al-Karib.
Zgodnie z raportem Niezależnej Misji ONZ w Sudanie, przemoc seksualna stanowi integralną część konfliktów w kraju od 20 lat. Jednak wojna, rozpoczęta w 2013 roku, pogorszyła sytuację. Bojownicy RSF regularnie wtargają do domów cywilów w Chartumie i innych regionach, gdzie brutalnie traktują pokojowych mieszkańców.
Ludność Sudanu stoi w obliczu zagrożenia głodem, który ogarnia cały kraj, informują Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Türk i Wysoki Komisarz ONZ ds. Spraw Humanitarnych Martin Griffiths w swoim wspólnym oświadczeniu.
Czytaj także
- Członek rady nadzorczej 'Ukrzaliznyci' ujawnił tajną operację? Post Leśnienki wywołał dyskusje (wideo)
- Brał udział w wyzwoleniu Kyjiwszczyzny. Przypomnijmy bohatera Ukrainy Anatolija Łojuika
- Epidemiologiczne zagrożenie na Węgrzech: władze rozmieszczają wojsko
- Straty wroga według stanu na 3 kwietnia 2025 - Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
- Pięciokrotnie większa szansa przetrwania na drodze: policja ujawnia prosty sekret bezpieczeństwa
- Proputinowa śpiewaczka Netrebko wraca na scenę Królewskiej Opery Londyńskiej