Nowa Poczta zamyka ostatni oddział w Swiatogorsku: co spowodowało tę sytuację.

Nowa Poczta zamyka ostatni oddział w Swiatogorsku: co spowodowało tę sytuację
Nowa Poczta zamyka ostatni oddział w Swiatogorsku: co spowodowało tę sytuację

Jak informuje ТСН: Firma „Nowa Poczta” zamyka swój ostatni oddział w Swiatogorsku w Donbasie.

O tym poinformowała służba prasowa firmy w mediach społecznościowych.

„Ostatnio odkładaliśmy tę chwilę, ale sytuacja stała się krytycznie niebezpieczna. Z powodu intensywnych ostrzałów, zbliżania się frontu i polowania dronów na samochody, zamykamy nasz ostatni oddział w Swiatogorsku”, – wyjaśniono w firmie.

Należy zauważyć, że przez ostatnie miesiące oddział „Nowej Poczty” był jedynym przedsiębiorstwem, które działało w mieście. Tylko w listopadzie mieszkańcy Swiatogorska wysłali i otrzymali ponad 3 400 paczek.

„Nasz oddział stał się prawdziwym „punktem niezłomności”, gdzie setki mieszkańców miasta i okolic mogły otrzymać leki, produkty, pomoc humanitarną, naładować telefony komórkowe, podłączyć się do internetu, skontaktować się z bliskimi”, – opowiedzieli w „Nowej Poczcie”.

To stało się możliwe dzięki pracownikom: kierowniczce oddziału Ludmile, operatorki Polinie, przyjmującemu Jewhenowi i dwóm kierowcom-jedynakom Siergiejowi i Siergiejowi. Po ewakuacji firma obiecała tym pracownikom pracę w innych miastach i departamentach.

Sytuacja w regionie

Obecnie w obwodzie Donieckim działa 37 oddziałów „Nowej Poczty”. Do końca 2025 roku planowane jest otwarcie kolejnych dwóch. Trwa również instalacja paczkomatów, których obecnie naliczono 181.

W komentarzach zaznaczone, że gdy „Nowa Poczta” opuszcza miasta przyfrontowe, staje się to symbolem, że z tych miejsc życie uciekło.

Przypomnijmy, że ostatni oddział „Nowej Poczty” w Pokrowsku zamknął się w lutym 2025 roku.

To zamknięcie podkreśla trudną sytuację w regionie, gdzie z powodu działań wojennych firmom niezwykle trudno jest utrzymać działalność. Oddział, który pełnił istotne funkcje społeczne, pozostawił miejscowych mieszkańców bez niezbędnych usług, komunikacji i pomocy humanitarnej. Podobne zamknięcia są kolejnym niepokojącym sygnałem dla mieszkańców terenów przyfrontowych, którzy próbują dostosować się do nowych warunków życia.


Czytaj także

Reklama