Premier Danii proponuje przewartościowanie relacji UE z Chinami z powodu pomocy udzielanej Rosji.
Przewodnicząca Rządu Danii Mette Frederiksen ostro skrytykowała Chiny za ich wsparcie dla Rosji w wojnie z Ukrainą.
Powiedziała, że bez pomocy ChRL Moskwa nie mogłaby kontynuować inwazji na Ukrainę przez tak długi czas.
Frederiksen jest przekonana, że Chiny powinny ponieść konsekwencje swojego wsparcia dla Rosji, a te konsekwencje powinny mieć charakter polityczny.
„Nie sądzę, że Rosja mogłaby prowadzić pełnoskalową wojnę już ponad dwa i pół roku bez pomocy ChRL. Nie możemy pozwalać na sytuację, gdy Chiny pomagają Rosji w wojnie... w Europie, bez konsekwencji. Powinni ponieść odpowiedzialność za swoje czyny” - zaznaczyła.
Dunska premier przypomniała o nieudanej współpracy UE z Rosją w sektorze energetycznym i wezwała do unikania powtórzenia tych błędów w relacjach z Chinami. Powiedziała, że Europa próbowała budować normalne partnerstwo z Chinami w różnych aspektach, ale teraz nie może być naiwna.
„Myślę, że powinniśmy być mniej uzależnieni od Chin. Uzależnienie zawsze jest błędem, gdy nie dzielicie tych samych wartości i interesów. Myślę, że Europa zawsze stara się przestrzegać zasad, ale gdy zrozumiesz, że ktoś inny tego nie robi, powinieneś być zdolny do zareagowania” - powiedziała.
Frederiksen dodała, że jej pogląd na Chiny pokrywa się z poglądem przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.
Przypomnijmy, wcześniej pojawiły się informacje, że Rosja produkuje bojowe drony w Chinach do wojny na Ukrainie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że RF przygotowuje ataki na elektrownie jądrowe Ukrainy, korzystając z chińskich satelitów.
Czytaj także
- Prezydent opowiedział o sytuacji na froncie
- Prezydentura Trumpa, negocjacje z Rosją, zakończenie wojny, mobilizacja: Zełenski złożył szereg oświadczeń