Wiktor Bronjuk o ostrzałach Kijowa: jak muzyk reaguje na ataki Rosji.
Lider zespołu 'TiK' Wiktor Bronjuk podzielił się swoimi myślami na temat rakietowych ostrzałów Kijowa ze strony Rosji podczas koncertu 'Muzyczna platforma'.
Odpowiadając na pytanie redaktorki naczelnej Nowiny.LIVE Olena Halik, muzyk zauważył, że mieszka w Winnicy, dlatego ostrzały bezpośrednio na niego nie wpływają. Jednak aktywnie kontaktuje się z przyjaciółmi w Kijowie po każdym ataku.
Wiktor Bronjuk o ostrzałach Kijowa ze strony Rosji
Bronjuk opowiedział: 'Mieszkamy w Winnicy. Tam jest może trochę łatwiej, ale bardzo wielu przyjaciół, znajomych, uczestników zespołu mieszka w Kijowie. Poranek zaczyna się od dzwonienia: jak tam, wszyscy żyją, wszyscy zdrowi, dzięki Bogu... Na nieszczęście, dzisiaj takie są realia, takie jest życie. Dopóki mamy takiego głupiego sąsiada'.
Także Wiktor Bronjuk skomentował konflikt pod stadionem w Winnicy i podkreślił, że takie protesty są konsekwencją systemowych problemów w procesie mobilizacji, które należy rozwiązać.
Komentarz lidera zespołu 'TiK' podkreśla jego zaniepokojenie wydarzeniami na linii frontu, a także wskazuje na konieczność załatwienia systemowych problemów mobilizacji.Czytaj także
- Ekspert: Kijów musi usiąść do rozmów, Moskwa jeszcze nie jest gotowa
- Tallin blokuje wjazd do Unii Europejskiej dla rosyjskich żołnierzy – nowa inicjatywa Estonii
- Historyczne posiedzenie NATO w Kijowie: jakie decyzje zapadły ws. obrony powietrznej dla Ukrainy
- Szwecja dokonuje historycznego aresztowania statku. To pierwszy taki przypadek na wniosek Ukrainy
- Nowy premier Węgier odblokowuje drogę Ukrainy do UE – co obiecał Madziar?
- Szef MSZ Ukrainy dziękuje Cyprowi za wsparcie w otwarciu pierwszego klastra akcesyjnego do UE i zapowiada przełom w relacjach z Budapesztem

