Kolejna fala podwyżek w sklepach. Sprawdź, ile kosztują teraz warzywa, mięso i ryby.
Drożyzna w polskich sklepach nie odpuszcza
Jak informuje Novyny.live: W Polsce ponownie rosną ceny żywności. Głównymi przyczynami są wzrost kosztów paliwa oraz wydatków związanych z ogrzewaniem szklarni. Sprzedawcy na targowiskach przyznają, że ceny warzyw, owoców, mięsa i ryb idą w górę, ale starają się je hamować.
Według najnowszych danych, ceny produktów spożywczych wzrosły średnio o 15-20%. Pomidory dostarczane z Umania i Mikołajowa kosztują obecnie 200–300 zł za kilogram. Pomidory koktajlowe, importowane z Turcji, osiągają cenę 150–200 zł za kilogram. Jeśli chodzi o inne warzywa:
- cukinia - 230 zł za kilogram
- kapusta - 50–100 zł za kilogram
W segmencie owoców sytuacja również nie napawa optymizmem. Winogrona sprowadzane z Mołdawii kosztują 80 zł za kilogram, a cena banana to 100 zł za kilogram. Cytryny w polskich sklepach sprzedawane są po 150 zł za kilogram.
Nieustannie rosną także ceny mięsa. Cielęcina mleczna kosztuje 450 zł za kilogram, młoda wołowina - 380 zł za kilogram, a wieprzowina waha się w przedziale 250–300 zł za kilogram. Sprzedawcy zauważają, że ceny mięsa poszły w górę, choć nieznacznie – o 5-10 złotych. Jak zaznaczył jeden z handlowców, Eugeniusz:
„Może pójść w górę, może trochę spaść – wszystko zależy od sytuacji. Widzi pan, paliwo zdrożało, transport stał się nieco droższy”. - Eugeniusz
Jeśli chodzi o ryby, to śledź solony kosztuje 200 zł za kilogram, świeżą makrelę wycenia się na 380 zł za kilogram, a krewetki, w zależności od ich wielkości, sprzedawane są za 350–450 zł za kilogram.
Sprzedawcy na targowiskach, mimo wzrostu cen, próbują powstrzymywać ich dalsze podnoszenie. Jeden z nich, Anatol, stwierdził:
„Na wszystko już poszła w górę cena. No, o jakieś 15–20 procent produkty podrożały. Wszystko zdrożało. Import – to zrozumiałe, ale teraz jeszcze sezon szklarniowy, wszystko trzeba dogrzewać”. - Anatol
Sytuacja ta budzi niepokój wśród konsumentów, którzy próbują znaleźć sposoby na ograniczenie wydatków na żywność w warunkach ciągłej drożyzny. Wzrost cen produktów spożywczych w Polsce świadczy o trwających wyzwaniach gospodarczych. Biorąc pod uwagę, że podwyżki następują na tle rosnących kosztów paliwa i produkcji, konsumenci mogą mierzyć się z dalszymi trudnościami w zaspokajaniu swoich potrzeb. Jednocześnie dostawcy, próbując hamować ceny, mogą znaleźć się w sytuacji, w której ich koszty przekroczą zyski, co może prowadzić do niestabilności na rynku żywności.
Czytaj także
- Omijanie sankcji przez dostawy części do samolotów – czy bezpieczeństwo rosyjskiego lotnictwa jest zagrożone?
- Majowe pensje w rządzie: Szmyhal zarobił prawie 129 tysięcy hrywien
- Propozycja podwyżki płacy minimalnej w Polsce na 2027 rok – jakie stawki są rozważane
- Inflacja w Rosji blokuje obniżki stóp procentowych. Ekonomiści pod presją służb antymonopolowych za prognozy
- Odesa szykuje wielką inwestycję kanalizacyjną – powodem nielegalne zrzuty ścieków
- 7 czerwca w Charkowie ceny paliw bez zmian – oto aktualne stawki za benzynę, diesla i autogaz

