Program "ŚwiatłoDom": 15,3 mln hrywien trafiło już do 57 Ukraińców.
Program "ŚwiatłoDom"
Jak informuje Novyny.live: Inicjatywa "ŚwiatłoDom", uruchomiona 14 lutego, w ciągu dwóch tygodni zgromadziła 524 wnioski. Do tej pory rozpatrzono 493 z nich. Dane wskazują, że 155 wniosków przekazano do wypłaty, natomiast 338 wymaga poprawy i uzupełnienia. Wysoki odsetek błędów formalnych w dokumentacji świadczy o potrzebie lepszego instruktażu dla osób ubiegających się o środki.
Łączna kwota, która już trafiła do 57 beneficjentów, wynosi 15,3 miliona hrywien. Od poniedziałku planowane są wypłaty dla kolejnych 98 wnioskodawców na łączną sumę 26,4 mln hrywien. W realizacji programu uczestniczą banki partnerskie, w tym:
- Oszczadbank
- Ukrgazbank
- Raiffeisen Bank
- PrivatBank
- UkrSibbank
- Kredobank
- Globus Bank
Ministerstwo Rozwoju Społeczności i Terytoriów, wraz z rejonowymi administracjami państwowymi Kijowa oraz Kijowską Obwodową Administracją Wojskową, aktywnie kontaktują się z wnioskodawcami, aby zapewnić im niezbędne wsparcie w procesie aplikacyjnym. Program ten jest częścią szerszych działań odbudowy po zniszczeniach wojennych.
Wsparcie dla mieszkańców
Głównym celem programu "ŚwiatłoDom" jest pomoc obywatelom w naprawie zniszczonych domów. Zaangażowanie instytucji bankowych ma przyspieszyć przepływ środków finansowych i zwiększyć skuteczność całego przedsięwzięcia. Dalsze monitorowanie przebiegu inicjatywy pozwoli na identyfikację problemów i usprawnienie procedur, co jest kluczowe dla jej długofalowego sukcesu.
Czytaj także
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki
- Benzyna w Rosji na wagę złota: kolejki zabijają, a rząd faworyzuje Moskwę kosztem regionów
- Rosja boryka się z kryzysem paliwowym: armia dostaje zaledwie 30% potrzebnych zapasów po uderzeniach Ukrainy

