Przejazd do Mołdawii utrudniony - sytuacja na trasie Odessa-Reni.
W środę, 23 lipca, na trasie Odessa-Reni zauważono dość duże korki w kierunku przejścia granicznego do Mołdawii. Jednak na drodze do Rumunii nie ma zatorów, podróżni mogą przejechać, nie czekając w kolejkach.
O tym informują Nowiny.LIVE, które dowiedziały się z mapowego serwisu internetowego Google Maps.
Korki do Mołdawii
W pobliżu punktu kontrolnego 'Palanaka - Majaki - Udobne' obecnie jest niewiele korków, jednak ogromne zatory obserwuje się na drodze do niego, w pobliżu wsi Majaki. Należy to uwzględnić podróżującym, planującym podróż. Jeśli chodzi o 'Starohozyczy - Tudora' - kolejki na razie nie występują. Na przejściu granicznym w Reni, według danych serwisu mapowego, przejazd jest również wolny. Podróż z Odessy zajmie około 2 godziny.
Korki do Rumunii
W pobliżu najbliższego przejścia promowego 'punkt kontrolny Orłówka - Isakcza' na razie nie ma korków. W pobliżu kanału Kofo, który kończą remontować, także nie obserwuje się zatorów, przejazd tam jest wolny.
Przypominamy, że ostatnio pisaliśmy o nowych wymaganiach dla kierowców podróżujących do Mołdawii. A także o dokumentach, które należy zabrać ze sobą do Rumunii.
Korki na trasie Odessa-Reni do przejścia granicznego do Mołdawii zostały odnotowane, ale droga do Rumunii jest na razie wolna. Podróżowanie do obu krajów wciąż pozostaje wygodne, a podróżni mogą zaplanować swoją podróż w oparciu o informacje o zatorach i zalecenia dla kierowców.
Czytaj także
- Obowiązkowe telefony z nadzorem dla cudzoziemców w Rosji – jakie grożą konsekwencje za odmowę
- Kreml zaostrza kurs wobec cudzoziemców: krytyka armii grozi wydaleniem z kraju
- Obowiązkowa lokalizacja dla obcokrajowców w Rosji – jakie kary grożą za brak geolokalizacji
- Wspólna walka Litwy i Łotwy z przemytnikami: nowa strategia wobec nielegalnej migracji
- Unijny komisarz wzywa Niemcy do zniesienia kontroli na granicach wewnątrz Wspólnoty
- UE przedłuża status ochrony dla Ukraińców: ważność do 2028 roku

