Putin zorganizuje pierwsze w historii spotkanie 'Osi Zła' z Kim i Xi podczas parady wojskowej - ale wciąż boi się spotkać ze Złeńskim.
Pierwsze spotkanie 'Osi Zła'
Jak informuje The Sun: Władimir Putin planuje zorganizowanie pierwszego spotkania liderów 'Osi Zła' z jego długoletnimi sojusznikami Xi Jinpingiem i Kimem Dzong Unem podczas wielkiej parady wojskowej w Chinach.
Wydaje się jednak, że rosyjski lider boi się spotkania z Władimirem Złeńskim, ponieważ Moskwa porzuciła zamiar zorganizowania bezpośredniego szczytu pokojowego z ukraińskim prezydentem.
APPutin weźmie udział w paradzie, mimo że Złeński uważa, że spotkanie z nim 'mogłoby być najskuteczniejszym sposobem na zakończenie wojny na Ukrainie'.
W międzyczasie prezydent USA Donald Trump wezwał do zorganizowania szczytu Ukraina-Rosja, ale Moskwa odrzuciła wszelkie próby negocjacji ze Złeńskim.
Putin i Kim będą częścią 26 zagranicznych liderów, którzy wezmą udział w paradzie w Pekinie w przyszłym tygodniu, poświęconej 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
Partnerstwo między Chinami, Rosją i Koreą Północną
Oczekuje się, że żaden zagraniczny lider z USA ani Europy Zachodniej się nie pojawi. Chiny, Rosja i Korea Północna od wielu lat utrzymują bliskie relacje. Pekin zawsze był głównym partnerem w pomocy i handlu z Koreą Północną, która podlega surowym, izolującym sankcjom ze strony krajów zachodnich.
Jednocześnie Kim dostarcza Moskwie swoich żołnierzy do wojny na Ukrainie.
Uczestnicy tego szczytu mają na celu zademonstrowanie swojej siły w obszarach militarnych i ekonomicznych oraz stawienie oporu krajom zachodnim.
Parada 3 września będzie obejmować maszerujące wojska, pojazdy opancerzone, lotniska i najnowsze technologie sprzętu bojowego.
Po raz pierwszy nowa struktura sił zbrojnych zostanie w pełni zaprezentowana podczas wydarzenia tej rangi.
Warto wspomnieć, że tacy despoci organizują tego rodzaju wydarzenia ściśle według planowanych scenariuszy, w których tysiące żołnierzy maszerują w wojskowym porządku przez historyczny plac Tiananmen.
Parada potrwa 70 minut, a jej przebieg będzie pod ścisłą kontrolą Xi.
Hong Lei, zastępca ministra spraw zagranicznych Chin, zauważył, że obecność Putina 'wciąż demonstruje wysoki poziom partnerstwa między Chinami a Rosją w tej nowej erze i ogłasza jedność oraz solidarność między Chinami a Rosją'.
To spotkanie może stworzyć nowy sojusz przeciwko Zachodowi
Analiza Sayani Bose, korespondentki ds. wiadomości zagranicznych
Gdy Xi Jinping przygotowuje się do przyjęcia Władimira Putina i Kima Dzong Una w przyszłym tygodniu w Pekinie, liderzy chcą podkreślić, że świat nie jest już kontrolowany przez państwa zachodnie.
Czas i miejsce spotkania będą potężnym wizualnym sygnałem nieposłuszeństwa.
Ta próba odzwierciedla sankcje Trumpa i dyplomatyczną izolację ze strony Zachodu, mającą na celu podważenie zachodniego globalnego systemu.
Liderzy szczytu chcą pokazać, że państwa Azji Centralnej i Europy Wschodniej mogą zjednoczyć swoje siły.
To dodatkowo wzmocni Putina, który już udowodnił, że mało go obchodzi opinia Zachodu.
Putin ma zamiar pokazać, że nie jest osamotniony na świecie, pomimo ciągłych ataków Zachodu na swoją krwawą wojnę.
W międzyczasie dąży do zdobycia dodatkowego wsparcia w celu uzasadnienia swojej rzekomej 'specjalnej operacji militarnej' na Ukrainie.
AFP
Złeński z kolei wykazuje gotowość do pokoju, lecz przedstawiciele Moskwy reagują nieufnie, ponieważ obawiają się utraty swojej pozycji na międzynarodowej arenie.
Czytaj także
- Ukraińska armia paraliżuje zaopatrzenie Rosjan: 69 starć w ciągu doby
- Ekspert Sił Zbrojnych Ukrainy o rakiecie „Orzesznik”: to rosyjska presja informacyjno-psychologiczna
- Krym odcięty: Ukraińcy zablokowali sześć przepraw – oto dlaczego benzyny brakuje
- Rosyjski sprzęt zaskoczył ukraińskiego żołnierza: apteczki i noktowizory na froncie
- Putin przyznaje: ukraińskie drony zabiły 50 tysięcy Rosjan i paraliżują gospodarkę
- Atak na Zaporoże: uszkodzony terminal firmy logistycznej

