Doradca MON dementuje fałszywe doniesienia o wysyłaniu dronów przechwytujących za granicę.

Doradca MON dementuje fałszywe doniesienia o wysyłaniu dronów przechwytujących za granicę
Doradca MON dementuje fałszywe doniesienia o wysyłaniu dronów przechwytujących za granicę

Ochrona ukraińskiego nieba

Jak informuje TSN.ua: Ekspert ds. technologii radiowej Serhij Bieskrestnow, będący doradcą ministra obrony Ukrainy, stanowczo zaprzeczył krążącym pogłoskom, jakoby kraj przekazywał swoje drony przechwytujące innym państwom. Podkreślił, że żadna z tych maszyn nie została wycofana ze służby, a wszystkie pozostają na swoich stanowiskach bojowych na terytorium Ukrainy. Priorytetem władz wojskowych i politycznych pozostaje ochrona własnej przestrzeni powietrznej.

Współpraca z zagranicznymi sojusznikami nie odbywa się kosztem osłabienia ukraińskiej obrony – zaznaczył Bieskrestnow. Wszelkie sugestie, że drony trafiły na Bliski Wschód, określił mianem kompletnej bzdury.

'To wszystko kompletne brednie' – skomentował Bieskrestnow, dementując plotki o rzekomym wysłaniu dronów na Bliski Wschód. Serhij Bieskrestnow

Ukraińskie niebo pozostaje niezmiennym priorytetem, a kraj nieustannie pracuje nad wzmocnieniem swojego potencjału obronnego. Relacje z partnerami są prowadzone w taki sposób, by nie osłabiać pozycji na froncie, co świadczy o determinacji ukraińskiego kierownictwa w obronie własnego terytorium.

Działania na rzecz wzmocnienia obronności

Wypowiedź eksperta wpisuje się w szersze wysiłki Ukrainy zmierzające do zwiększenia zdolności obronnych w obliczu ciągłego zagrożenia ze strony wrogów zewnętrznych. Dementowanie dezinformacji to istotny krok w utrzymaniu morale społeczeństwa i wojska – jasny obraz sytuacji pomaga zachować zaufanie do instytucji państwowych i systemu obrony.

Jednocześnie podkreśla to wagę międzynarodowej współpracy, która nie może jednak kolidować z ochroną narodowych interesów Ukrainy.


Czytaj także

Reklama