Czterech strażaków zginęło, dziewięciu rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału Charkowa.

Czterech strażaków zginęło, dziewięciu rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału Charkowa
Czterech strażaków zginęło, dziewięciu rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału Charkowa

Atak na Charków

Jak informuje UATV: 15 czerwca 2023 roku siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany ostrzał Charkowa, w wyniku którego zginęło czterech ratowników oraz jeden pracownik Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). Kolejnych dziewięć osób odniosło obrażenia, w tym sześciu ratowników. Atak rozpoczął się 14 czerwca i stał się tragicznym punktem zwrotnym w trwającym konflikcie.

Szczegóły zdarzenia

Do ataku na Charków doszło przy użyciu czterech pocisków balistycznych. Według wstępnych ustaleń pirotechników, były to rakiety typu 'Iskander-M', co potwierdził ekspert Bohdan Hładkych. W wyniku ostrzału zginęło czterech ratowników z 6. państwowej jednostki straży pożarno-ratowniczej garnizonu charkowskiego.

  • Wśród rannych jest młoda kobieta, która niedawno rozpoczęła służbę w DSNS.
  • Doznała poważnych obrażeń, które doprowadziły do amputacji kończyny górnej.
  • Łącznie odnotowano dziewięć osób rannych, z czego sześć to pracownicy DSNS.
  • Niektóre z nich znajdują się w ciężkim stanie.

Jak podkreślił Jewhen Wasylenko, wśród poszkodowanych są osoby wymagające natychmiastowej pomocy medycznej. To zdarzenie unaocznia ogromne zagrożenie, z jakim mierzą się ratownicy podczas wykonywania obowiązków w strefach działań wojennych.

Ta tragedia to kolejny dowód na powagę sytuacji w Ukrainie, gdzie służby ratownicze ryzykują życie w warunkach aktywnego konfliktu zbrojnego. Narastająca liczba ataków na obiekty cywilne i pracowników służb ratunkowych budzi niepokój, ponieważ zagraża nie tylko bezpieczeństwu ratowników, ale także życiu ludności cywilnej. Takie incydenty mogą wpływać na morale społeczeństwa i zwiększać presję na rząd w kwestii ochrony wszystkich uczestników sytuacji kryzysowych.


Czytaj także

Reklama