Rosyjski atak na Lwowszczyznę: zginęła cała rodzina licząca pięć osób.
Jak informuje inkorr.com: W wyniku rosyjskiego ostrzału Lwowszczyzny zginęło pięć osób, wszystkie były z jednej rodziny, której dom został zniszczony w wiosce gminy Łapa. Przewodniczący lokalnej gminy Włodzimierz Gutnik potwierdził tę informację, zaznaczając, że cztery osoby zginęły na miejscu, a piąta zmarła w szpitalu.
❗️Informację o pięciu ofiarach – całej rodzinie, która zginęła w jednym domu koło Lwowa, potwierdził przewodniczący lokalnej gminy Włodzimierz GutnikCztery osoby zginęły na miejscu, a jedna zmarła w szpitalu.Ratownicy już prawie... pic.twitter.com/mFOArlGCyJ
— GŁAVKOM (@GLAVCOM_UA) 5 października 2025
Opis zdarzenia
Gutnik określił sytuację na miejscu tragedii jako 'nieprzyjemny widok', podkreślając, że dom został zniszczony do podstawy z powodu bezpośredniego trafienia rakiety. W sąsiednich rejonach ucierpiało dziesiątki domów, a infrastruktura społeczna zatrzymała się z powodu odłączenia prądu i gazu. Na miejscu zdarzenia pracują ratownicy i psycholodzy, którzy udzielają pomocy poszkodowanym i zajmują się gruzami.
Ten ostrzał jest udaną ilustracją przerażającego wpływu wojny na cywilów. Władze lokalne i służby ratunkowe kontynuują prace ratunkowe i udzielanie pomocy, aby wspierać ludzi, którzy stali się ofiarami tej tragedii. Przywrócenie warunków życiowych w dotkniętych rejonach wymaga czasu i wysiłku, ponieważ zniszczenie infrastruktury jeszcze bardziej komplikuje sytuację dla mieszkańców.
Czytaj także
- Siedem okręgów miejskich i dwanaście rejonów na Krymie bez prądu po atakach na stacje transformatorowe
- Rosyjskie uderzenia na południu i wschodzie Ukrainy: ranni i zniszczenia w obwodach odeskim, zaporoskim i dniepropietrowskim
- Atak na Kijów i obwód kijowski: 26 ofiar śmiertelnych, system obrony powietrznej nie przechwycił żadnej rakiety balistycznej
- Atak na Wysznewo: 8 ofiar śmiertelnych, prawie 100 rannych – służby walczą ze skutami uderzenia
- Atak lotniczy na Charków 7 lipca: jedna ofiara śmiertelna, 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Eksplozje w Damaszku w czasie pobytu Macrona – 18 rannych, w tym funkcjonariusze policji

