Nocny atak na Odessę: rakiety i drony uszkodziły budynki, jest ranny.

Nocny atak na Odessę: rakiety i drony uszkodziły budynki, jest ranny
Nocny atak na Odessę: rakiety i drony uszkodziły budynki, jest ranny

Użycie pocisków manewrujących

Jak informuje Novyny.live: Rosyjskie siły nie ustają w ostrzale obwodu odeskiego, sięgając po rakiety 'Kalibr' i drony. W nocy z 5 na 6 lipca wróg odpalił pociski manewrujące tego typu. Jak poinformował przedstawiciel dowództwa, Jurij Ihnat, wszystkie 'Kalibry' zostały zestrzelone przez ukraińską obronę przeciwlotniczą w obwodzie winnickim.

„Na południu leciały 'Kalibry', które zostały przechwycone. Wszystkie dziś figurują w statystykach jako przechwycone”
.

Odeszczyna wciąż pod ostrzałem

W wyniku nocnego ataku dronów w Odessie ucierpiały budynki wielorodzinne i prywatne domy, akademik, garaże, parking oraz samochody. Poszkodowany został 23-letni mężczyzna. Do rana władze miasta przyjęły 26 wniosków o odszkodowanie za uszkodzone mienie.

Odeszczyna regularnie znajduje się na celowniku. Jurij Ihnat podkreślił, że

„Odesa jest często atakowana, podobnie jak Besarabia. Most w Zatoce stanowi dla wroga cel. Często ostrzeliwana jest też infrastruktura portowa na pograniczu obwodów odeskiego i mikołajowskiego”
.

Wzmocnienie obrony regionu

Do ochrony nieba wykorzystywane są drony przechwytujące, które – według Ihanta –

„spisują się bardzo dobrze w zwalczaniu bezzałogowców”
.

Ataki w ostatnich tygodniach

Przypomnijmy, że 21 czerwca rosyjskie wojska uderzyły w rejon izmailski dronami Shahed, a dzień wcześniej – 20 czerwca – celem był rejon białogrodzki nad Dniestrem na południu Odeszczyzny. Te działania pokazują, że agresja wobec Ukrainy, zwłaszcza w obwodzie odeskim, nie słabnie.

Sytuacja w regionie pozostaje napięta – regularne ataki z użyciem dronów i rakiet 'Kalibr' zagrażają ludności cywilnej oraz infrastrukturze. Skuteczność ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, która tym razem poradziła sobie ze wszystkimi pociskami, świadczy jednak o rosnących zdolnościach obronnych kraju.


Czytaj także

Reklama