Atak na Kijów: 13 ofiar śmiertelnych i 56 rannych. Służby wydobyły ciało mężczyzny z gruzów.

Atak na Kijów: 13 ofiar śmiertelnych i 56 rannych. Służby wydobyły ciało mężczyzny z gruzów
Atak na Kijów: 13 ofiar śmiertelnych i 56 rannych. Służby wydobyły ciało mężczyzny z gruzów

Dramat w dzielnicy Podil w Kijowie

Jak informuje Novyny.live: W kijowskiej dzielnicy Podil spod gruzów wyciągnięto zwłoki mężczyzny, który zginął w wyniku rosyjskiego ostrzału. Połączony atak Rosji na stolicę Ukrainy pochłonął życie 13 osób, a 56 zostało rannych. Na miejscu działają wszystkie odpowiednie ekipy, które usuwają skutki uderzenia i prowadzą akcję poszukiwawczo-ratowniczą.

Jak podano, w budynki w dzielnicy Podil trafiły cztery rakiety. To kolejny akt agresji ze strony Federacji Rosyjskiej, która po raz drugi zaatakowała siedzibę dziennikarzy '5 kanału' w Kijowie. W rezultacie media przestawiły swoją emisję wyłącznie na format cyfrowy na platformie YouTube. Ponadto pod gruzami w dzielnicy Darnyckiej wciąż mogą znajdować się ludzie, co utrudnia prace ratunkowe.

„Trwa rozbiórka gruzowisk w miejscach rosyjskich uderzeń. Obecnie w dzielnicy Podil ratownicy wydobyli ciało zmarłego mężczyzny – Timur Tkaczenko” – poinformowały służby kryzysowe.

Akcja poszukiwawczo-ratownicza trwa, a ratownicy dokładają wszelkich starań, aby odnaleźć ewentualne ofiary.

Reperkusje ataku dla mediów i sytuacji w Kijowie

Najnowsze wydarzenia w Kijowie pokazują kontynuację działań wojennych ze strony Rosji, które dotykają nie tylko ludność cywilną, ale także infrastrukturę medialną. Uderzenie w biuro '5 kanału' unaocznia zagrożenia, z jakimi mierzą się dziennikarze w czasie wojny, zmuszając ich do adaptacji do nowych formatów nadawania. Trwające prace poszukiwawczo-ratownicze świadczą o powadze sytuacji, ponieważ pod gruzami mogą wciąż znajdować się ludzie, z których wielu może potrzebować natychmiastowej pomocy.


Czytaj także

Reklama