Rosjanie zaatakowali Poltawszczyznę: ratownicy byli pod ostrzałem.
Ostrzał Poltawszczyzny
Jak informuje inkorr.com: W nocy z 2 na 3 października Poltawszczyzna została poddana masowanemu atakowi rosyjskich wojsk. Choć ofiar było niewiele, ucierpiały obiekty infrastruktury energetycznej, przedsiębiorstwa przemysłowe oraz prywatne budynki. Ratownicy, którzy likwidowali skutki ostrzału, również stali się celem rakiet.
Likwidacja skutków
Specjaliści DSNS we współpracy z lokalnymi władzami już podjęli działania w celu likwidacji skutków ataku oraz gaszenia pożarów. Na szczęście wszyscy pracownicy służby ratunkowej pozostali nietknięci, ale odbudowa uszkodzonych obiektów trwa.
Ten ostrzał był kolejnym dowodem nieprzerwanej agresji, z jaką zmaga się Ukraina. Ważne jest, aby odpowiednie służby zapewniły szybkie odbudowanie infrastruktury krytycznej, jako że od tego zależy życie i dobrobyt miejscowych mieszkańców. Kolejne dni pokażą, czy uda się nie tylko usunąć skutki, ale i zwiększyć poziom bezpieczeństwa w regionie.
Czytaj także
- Wypadek busa z dziećmi na Charkowszczyźnie – pięcioro poszkodowanych trafiło do szpitala
- Dramat na wędkowaniu: znany komentator w ciężkim stanie na OIOM-ie
- Osiem osób rannych po ataku rakietowym na obwód odeski
- Atak balistyczny na obiekty pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, ośmiu rannych
- Atak na fabrykę żywności dla dzieci pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, siedem osób rannych
- Eksplozja w okolicach portu w Konstancy: dron nie był własnością rumuńskiego wojska

