Ratownicy pokazali skutki trafienia pocisku w Charkowie: ponad 10 rannych.
Wieczorem 3 listopada okupanci ponownie ostrzelali Charków. W wyniku ataku rosyjskiej lotnictwa został uszkodzony supermarket w dzielnicy Szewczenkowskiej, a także wiele piętrowych bloków mieszkalnych i innych obiektów handlowych. Według Państwowej Służby Sytuacji Nadzwyczajnych, w wyniku ostrzału ucierpiało 13 osób.
Burmistrz Charkowa Igor Terichow poinformował, że otrzymał informację o 13 rannych w wyniku trafienia bomby w supermarket. Dodał także, że obecnie trwa wyjaśnianie informacji, a ratownicy dokonują przeglądu uszkodzonych budynków.
Przypomnijmy, że 1 listopada siły rosyjskie zaatakowały rakietami typu S-300/400 policję stacjonującą w Charkowie. W wyniku tego ataku zginęła jedna osoba, a 46 zostało rannych. Po tym ostrzale, podczas rozkopywania gruzów, ratownicy znaleźli i uratowali kota.
Czytaj także
- Rosja uderza w pięć ukraińskich obwodów: są ofiary śmiertelne i ranni
- Dron uderzył w blok w Charkowie: powybijane szyby, nikt nie ucierpiał
- Atak na Charków 20 czerwca: jedna ofiara śmiertelna, dziewięć rannych w ostrzale rakietowym
- Atak lotniczy na Charków: bomby zrzucone przez Rosję – ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Po pół roku przerwy Charków znów celem bomb lotniczych. Nowe niebezpieczeństwo ze strony dronów
- Atak na Charków 20 czerwca: liczba rannych wzrosła do dziewięciu, spod gruzów wydobyto ciało

