Anna Kurnikova w ciąży z czwartym dzieckiem: Tak wygląda była tenisistka.

Anna Kurnikova w ciąży z czwartym dzieckiem: Tak wygląda była tenisistka
Anna Kurnikova w ciąży z czwartym dzieckiem: Tak wygląda była tenisistka

Anna Kurnikova pokazuje swoją ciążę w Miami

Jak informuje The Sun: Anna Kurnikova pokazała swój brzuch na ulicach Miami, krótko po problemach zdrowotnych.

Była tenisistka została zauważona z synem Nicholasem po szkole.

BackGrid BackGrid Kurnikova rzadko występuje publicznie Rex Features

Anna była ubrana w codzienną odzież: czarne legginsy i szary sweter z dekoltem, który ukrywał jej rosnący brzuch. Ciaża została ogłoszona już w sierpniu.

Razem z mężem, piosenkarzem Enrique Iglesiasem, przygotowują się do narodzin czwartego dziecka. Para ma już troje dzieci: siedmioletnich bliźniaków Lucy i Nicholasa oraz pięcioletnią Marię.

Anna, mająca 44 lata, wyglądała na zdrową i w dobrej formie, mimo że w tym roku miała problemy zdrowotne.

Kurnikova wzbudziła poważne zaniepokojenie, gdy została zauważona na wózku inwalidzkim w Bal Harbour na Florydzie. Miała także ortopedyczny but na jednej z nóg.

Od momentu zakończenia kariery w profesjonalnym tenisie w 2003 roku, Anna stara się zachować swoje życie rodzinne w tajemnicy.

ANDEGRAPHIEN - NAJLEPSZE BEZPŁATNE DARMOWE BETY I OFERTY

Jednak na początku tygodnia została zauważona z Nicholasem w Miami. Anna stara się trzymać swoje życie i dzieci z daleka od mediów, podczas gdy Iglesias jest w tej kwestii bardziej otwarty.

„Relaksuję się w domu z dziećmi, cieszę się, że mogę je zabierać do szkoły i obserwować ich rozwój. Mam bliźniaków, a oni rosną tak szybko. Chcę to wykorzystać. Po 24 godzinach już urosły,” - powiedział podczas wręczenia nagród muzycznych.

Ciąża Kurnikovej czyni jej życie rodzinnym jeszcze ciekawszym, ponieważ para przygotowuje się na przyjęcie nowego dziecka. Ten etap z pewnością będzie nowym wyzwaniem dla nich, ale także źródłem radości i szczęścia. Stan zdrowia Anny po ostatnich problemach pozostaje ważnym aspektem, na który zwracają uwagę jej fani i media.


Czytaj także

Reklama