Białoruskie przekaźniki przestały działać – co to zmienia dla obrony Ukrainy?.
Sprzęt dla Rosji na terytorium Białorusi
Jak informuje Novyny.live: Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że od 22 czerwca przestały funkcjonować przekaźniki umieszczone na Białorusi, które wspomagały rosyjskie ataki na Ukrainę. Na razie nie wiadomo jednak, czy urządzenia te zostały fizycznie usunięte.
Urządzenia te znajdowały się w obwodach homelskim i brzeskim i służyły do transmisji sygnałów niezbędnych do organizowania uderzeń na Ukrainę. Po ich wyłączeniu los tego sprzętu pozostaje niejasny. Jak stwierdził Zełenski:
'22 czerwca odpowiednie przekaźniki na Białorusi zakończyły pracę. Czy zostały zdemontowane, czy nie – tego jeszcze nie wiemy.' Wołodymyr Zełenski
To wydarzenie ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa Ukrainy, ponieważ infrastruktura przekaźnikowa była wykorzystywana do wspierania agresywnych działań Rosji. Wyłączenie tych urządzeń rodzi pytania o ewentualne zmiany w rosyjskiej taktyce wojskowej i strategii ataków powietrznych.
Zatrzymanie pracy przekaźników może oznaczać ograniczenie zdolności Rosji do przeprowadzania nalotów na terytorium Ukrainy, co potencjalnie wpłynie na ogólną sytuację na froncie. Na ten moment brak jest informacji o ewentualnym demontażu sprzętu, ale sprawa ta pozostaje przedmiotem analiz ukraińskich ekspertów i wojskowych.
Sytuacja wymaga dalszego monitorowania – zmiany w infrastrukturze mogą być kluczowe dla przewidywania kolejnych posunięć Rosji w kontekście wojennym.
Czytaj także
- Putin przerzuca obronę przeciwlotniczą pod Moskwę, a w Rosji brakuje paliwa – oświadczenie Zełenskiego
- Prezydent Zełenski wskazuje, co musi znaleźć się w rękach Ukrainy, by zmusić Rosję do zawarcia pokoju
- Kreml naciska na Mińsk: czy Białoruś stanie się bazą wypadową przeciwko Ukrainie?
- Moskwa oskarża Waszyngton o złamanie paktu Putina z Trumpem
- Prezydent Ukrainy o kłopotach Rosji: paliwowa drożyzna i przesunięcia obrony przeciwlotniczej
- Moskiewa sygnalizuje gotowość do rozmów z Kijowem: Co tak naprawdę kryje się za nowymi tonami z Kremla?

