Reuters: NATO przejmie koordynację wojskowej pomocy dla Ukrainy zamiast USA.
NATO koordynuje wojskową pomoc dla Ukrainy poprzez nową misję NSATU
NATO rozpoczęło koordynację wojskowej pomocy dla Ukrainy od USA poprzez nową misję, którą nazwano NATO Security Assistance and Training for Ukraine (NSATU). Siedziba misji znajduje się w amerykańskiej bazie w Niemczech i już w pełni działa. Wcześniej zajmowała się tym grupa Ramstein, która składała się z przedstawicieli wielu krajów i została nazwana na cześć amerykańskiej bazy.
Około 700 osób będzie pracować w składzie NSATU
Misja NSATU zgromadzi około 700 osób, w tym żołnierzy, którzy będą rozmieszczeni w różnych miejscach, w tym w siedzibie NATO w Belgii oraz w centrach logistycznych w Polsce i Rumunii.
USA zwiększają dostawy broni do Ukrainy
Pomimo ciągłych obaw związanych ze zmianami w dostawach pod nowym prezydentem Donaldem Trumpem, administracja Stanów Zjednoczonych stara się wysyłać więcej broni do Ukrainy. Trump stwierdził, że chce rozwiązać konflikt na Ukrainie, ale nie wyjaśnił, jak dokładnie to zrobić.
Trump domagał się większych wydatków na obronę od sojuszników NATO
W trakcie swojej pierwszej kadencji Trump domagał się od sojuszników NATO wydawania nie mniej niż 3% PKB na obronę, podczas gdy minimalny standard NATO wynosi 2%. Ponadto zagroził wycofaniem się z NATO.
Rosja potępia zwiększenie wojskowej pomocy dla Ukrainy
Rosja potępiła zwiększenie wojskowej pomocy dla Ukrainy i wskazała na ryzyko eskalacji wojny.
Czytaj także
- Dlaczego próba odebrania Zelenskiemu czeskiego orderu nie wywołuje większego echa? Wyjaśnia historyk
- Sąd skazał wspólnika posłanki Skorochod: pięć lat w zawieszeniu za łapówkę w wysokości 250 tysięcy dolarów
- Kiedy urzędnicy wojskowi mogą wejść do mieszkania? Sądowe postanowienie to konieczność
- Szef GUR złożył życzenia żołnierzom sił specjalnych z okazji ich święta
- Atak na rafinerię w Ufie: Dlaczego Rosja teraz zmaga się z niedoborem paliwa - Zełenski potwierdza operację wojskową
- Osobne środki na mieszkania dla przesiedleńców? Rzecznik praw obywatelskich alarmuje o braku ewidencji ofiar

