Rosja próbuje desantować wojska na południu Ukrainy — szczegóły.
Rosyjskie wojska zaczęły wzmacniać ataki w kierunku Dniepru, zwiększając ich liczbę z 2-3 dziennie do ponad dziesięciu. Używają dronów do dostarczania amunicji, żywności i broni na wyspy, po czym próbują desantować grupy szturmowe. Celem ataków stają się nie tylko żołnierze, ale i cywile.
Rzecznik OК 'Południe' Władysław Wołoshyn poinformował: 'W ostatnim tygodniu wróg potroił liczbę ataków na wyspy. Próbują zdobyć kontrolę nad poszczególnymi sektorami i je utrzymać.'
Na chwilę obecną ukraińskie wojska utrzymują swoje pozycje, ale sytuacja na południu pozostaje napięta. Rosjanie przeprowadzają nieudane ataki w pobliżu wysp oraz na prawym brzegu, kierując uderzenia na infrastrukturę cywilną i ludność w celu zniszczenia. Ukraińskie wojska bronią swoich pozycji i pozostają w gotowości do obrony.
Czytaj także
- Nowy rząd bez Fedorowa: ile złożonych obietnic minister faktycznie zrealizował?
- Węgry przepraszają sojuszników i zamykają drzwi przed Rosją – co się zmieniło w polityce Budapesztu?
- Fedorow stracił stanowisko szefa MON – Syrski udzielił mu poparcia
- Zełenski o nastrojach Rosjan: koniec wojny nie oznacza szacunku dla Ukrainy
- Po dymisji Fedorowa Drapatyj domaga się reform w wojsku – o co chodzi?
- Zmiana na szczycie władzy: Sejm przyjął dymisję premier, rząd upada

