Rosjanie na kierunku Dobropilskim ponoszą fenomenalne straty: dlaczego nie powstrzymuje ich to przed atakami.

Rosjanie na kierunku Dobropilskim ponoszą fenomenalne straty: dlaczego nie powstrzymuje ich to przed atakami
Rosjanie na kierunku Dobropilskim ponoszą fenomenalne straty: dlaczego nie powstrzymuje ich to przed atakami

Jak informuje ТСН: Na kierunku Dobropilskim Rosja nadal prowadzi aktywne działania szturmowe każdego dnia. Przeciwnik ponosi znaczne straty: codziennie likwidowanych jest od 60 do 80 żołnierzy, ale to nie powstrzymuje go przed zamiarami ofensywnymi.

„Z naszej strony też są pewne straty i duże straty wroga. To znaczy, że w ciągu dnia przeciwnik niezmiennie ponosi straty podczas swoich działań szturmowych od 3 do 8 żołnierzy na jedno działanie szturmowe” – wyjaśnił.

Straty po obu stronach

Oddziały Gwardii Narodowej i Sił Zbrojnych aktywnie powstrzymują ataki na kierunku Pokrowskim, zadając przeciwnikowi znaczne straty. Żołnierz zaznacza, że pomimo sukcesów w niszczeniu wroga, ataki na ukraińskie pozycje trwają.

„Nie chcę, abyśmy zostali wypierani i nie ponosili strat. Mamy problemy z obsadą. Mamy duże problemy z rekrutacją, z ciężkimi środkami. Są problemy z uderzeniowymi i rozpoznawczymi dronami” – przyznał Oropaj.

Problematyczną sytuację dodatkowo komplikuje zakaz Chin dotyczący importu sprzętu, co prowadzi do niedoboru komponentów dla dronów.

Oprócz tego, donoszone są o ruchach rosyjskich wojsk w Pokrowsku. Nowe nagrania rejestrują ruch grupy okupantów wzdłuż bulwaru Miru – z północy na południe.

Trudne warunki pogodowe jeszcze bardziej utrudniają pracę ukraińskich Sił Obrony, faktycznie „przykrywając” wroga.

Sytuacja na froncie pozostaje napięta. Z jednej strony ukraińskie siły demonstrują odporność i skuteczność w odparciu ataków, ale z drugiej – przeciwnik, mimo strat, nie rezygnuje ze swoich prób kontynuowania ofensywy. Ważne jest, aby wszystkie strony były świadome skali strat i powagi obecnej sytuacji, aby zobaczyć rzeczywistą drogę do pokoju i stabilności w regionie.


Czytaj także

Reklama