Ukraina może stracić pas fortec: czym grozi wyjście z Donbasu.
Według raportu Instytutu Studiów nad Wojną, jeśli Ukraina zgodzi się na żądania Rosji i wyjdzie z obwodu donieckiego, Rosja prawdopodobnie naruszy jakiekolwiek porozumienie pokojowe i wznowi agresję wojskową przeciwko Ukrainie w przyszłości.
Co da Rosji pełne zajęcie Donbasu?
Eksperci uważają, że da to Rosji korzystną pozycję do ataku, unikając długotrwałej walki o terytorium. Ponadto twierdzą, że Rosja może naruszyć jakiekolwiek porozumienie pokojowe i wznowić agresję wojskową, jeśli umowa nie zapewnia wiarygodnych mechanizmów monitorowania i gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
'Pas fortec' Ukrainy - co wiadomo
Analitycy zauważają, że 'Pas fortec' stanowił główną przeszkodę dla terytorialnych ambicji Kremla na Ukrainie. Ta linia składa się z czterech dużych miast i kilku mniejszych miejscowości, które tworzą pas obronny w obwodzie donieckim.
Ukrainańczycy utrzymują kontrolę nad tymi miastami od lipca 2014 roku, po tym jak odebrali je prorosyjskim siłom, które zaatakowały je w 2014 roku.
Prezydent USA i Ukrainy wyrazili różne opinie na temat porozumienia pokojowego i wymiany terytoriów w ramach uregulowania konfliktu na Ukrainie.
Pełne zajęcie obwodu donieckiego przez Rosję może prowadzić do wznowienia agresji wojskowej przeciwko Ukrainie i utrudnić uregulowanie konfliktu. 'Pas fortec' okazał się kluczowym elementem w powstrzymywaniu terytorialnych ambicji Rosji na Ukrainie, a jego utrata może poważnie zmienić sytuację na wschodzie kraju.Czytaj także
- Prezydent traci zaufanie do własnych nominatów: trzeci przypadek za kadencji Wołodymyra Zełenskiego
- Ukraiński wywiad uderzył na Krymie: zniszczono ponad 10 celów wojskowych i logistycznych Rosji
- Po śmierci Lindsey Graham: Biały Dom zatwierdza przygotowany przez niego pakiet sankcji
- Prezydent Azerbejdżanu na szczycie w Szuszy deklaruje niezachwiane poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy
- Ilham Alijew na forum w Szuszy: Baku niezmiennie stoi po stronie integralności terytorialnej Kijowa
- Fala dezinformacji uderza w Azerbejdżan – oświadczenie doradcy prezydenta

