RFS otrzymuje miliony od UEFA: na co idą fundusze podczas wojny.
Jak informuje inkorr.com: Ostatnie wiadomości z rosyjskiego futbolu wskazują, że Rosyjski Związek Piłki Nożnej nadal otrzymuje finansowanie od UEFA, pomimo nałożonych sankcji na rosyjskie drużyny. O tym powiedział Aleksandr Dyukov, przewodniczący RFS, w czasie wywiadu z rosyjskimi dziennikarzami.
„Otrzymujemy fundusze od UEFA dość regularnie. Szczerze mówiąc, nie pamiętam – 11 milionów (euro) czy ile. Idą na rozwój futbolu, budowę infrastruktury oraz realizację projektów, na przykład, na program „Futbol w szkole” oraz JFL” - powiedział Dyukov.
Wykluczenie z międzynarodowych zawodów
Przypomnijmy, że z powodu działań wojennych Rosji przeciwko Ukrainie międzynarodowe organizacje odwołały udział rosyjskich sportowców w swoich zawodach. To prowadzi do tego, że rosyjska reprezentacja opuści udział w Mistrzostwach Świata 2022 oraz Euro 2024, a także w Lidze Narodów. Co więcej, Rosja została wykluczona z eliminacji do MŚ 2026, co pozbawia ją możliwości wystąpienia w finałowej części turnieju.
Reakcja ukraińskich władz piłkarskich
Ukraińscy działacze piłkarscy wyrazili swoje oburzenie i zdziwienie w związku z tym, że rosyjskie kluby otrzymują pieniądze od UEFA, mając nadzieję, że takie praktyki zostaną przerwane do czasu przywrócenia pokoju w Donbasie.
Ta sytuacja budzi wiele pytań dotyczących etyki finansowania organizacji sportowych w kontekście trwającego konfliktu. Mimo sankcji i wykluczenia z międzynarodowych zawodów, wsparcie finansowe z strony UEFA trwa, co budzi oburzenie nie tylko w Ukrainie, lecz także w światowej społeczności sportowej. Czy ta praktyka zmieni się w przyszłości, pokaże czas.
Czytaj także
- Wimbledon 2026 bez Marty Kostjuk: kto powalczy o tytuł?
- Kiedy i gdzie odbędzie się ćwierćfinał mistrzostw świata 2026? Francja kontra Maroko – data i godzina spotkania
- Mistrz olimpijski ostro potępia decyzję MKOl w sprawie Rosjan
- Szef belgijskiego rządu ogłasza futbolowe zwycięstwo nad USA podczas szczytu NATO
- Rosyjscy siatkarze wracają na arenę międzynarodową – FIVB znosi zakaz startów
- Marta Kostiuk w półfinale Wimbledonu 2026 – pierwszy raz w karierze Ukrainki

