Świąteczne drony zaatakowały żołnierzy KRLD w Kursku (wideo).
Ukraińskie siły poniosły znaczące straty podczas szturmu na ich pozycje w obwodzie kurskim, donosi Forbes. W trakcie walki zabito lub rannych zostało około 200 żołnierzy. Część z tych strat była wynikiem użycia przez ukraińskie siły eksplodujących dronów z świątecznymi zabawkami.
Zgodnie z wypowiedziami ekspertów, utrata życia zagranicznych żołnierzy świadczy o powadze sytuacji. Ukraińskie siły umiejętnie wykorzystały tę przewagę i powstrzymały rosyjskie ataki, co pozwoliło im odzyskać wieś Plechowe.
W sumie w Federacji Rosyjskiej i KRLD jest 60 tysięcy żołnierzy, podczas gdy strona ukraińska ma tylko 20 tysięcy. Niemniej jednak atakowanie na otwartej przestrzeni jest trudniejsze niż obrona z umocnień, co niweluje liczebną przewagę przeciwnika.
Pierwsze szturmy sił rosyjsko-północnokoreańskich obejmowały ruch w równych szeregach bez odpowiedniego wsparcia artyleryjskiego czy powietrznego. Demonstrowana przewaga ukraińskich sił oraz mistrzowska praca operatorów dronów doprowadziły do wysokich strat po stronie przeciwnika.
Straty wojsk KRLD w Kursku wynoszą setki zabitych i tysiące rannych. Straty związane są z brakiem doświadczenia ich żołnierzy w używaniu dronów oraz nieznajomością terenu, gdzie muszą uczestniczyć w walkach.
Czytaj także
- Sztab Generalny podał bilans ataków Rosjan w ciągu doby: największe natężenie na dwóch odcinkach frontu
- Potężny atak Rosji odparty: Ukraina zestrzeliła 69 dronów, doszło do trafień rakietowych
- Rekordowa doba dla Ukrainy: 1190 żołnierzy i bezprecedensowa liczba dronów wroga zniszczona
- Były amerykański ambasador przy NATO wskazuje na piętę achillesową rosyjskiego wojska
- 69 dronów zestrzelonych, rakiety i bezzałogowce trafiły w 16 lokalizacji – tak wyglądał nocny atak Rosji
- 18 spotkań w dwa dni w Japonii. Szef MSZ Ukrainy wraca z konkretami

