Sunderland interesował się bramkarzem Szachtara: Ryznik wyjaśnił, dlaczego pozostaje w Ukrainie.

Sunderland interesował się bramkarzem Szachtara: Ryznik wyjaśnił, dlaczego pozostaje w Ukrainie
Sunderland interesował się bramkarzem Szachtara: Ryznik wyjaśnił, dlaczego pozostaje w Ukrainie

Bramkarz donieckiego 'Szachtara' Dmytro Ryznik potwierdził informację o zainteresowaniu angielskiego klubu 'Sunderland'. Pomimo plotek, piłkarz zadeklarował, że pozostaje w drużynie.

Ryznik jest zadowolony ze swojej pozycji w ukraińskim mistrzu, informuje 'Trybuna'.

Co Ryznik powiedział o perspektywach 'Szachtara'

Na początku nowego sezonu Dmytro Ryznik rozegrał pięć meczów, w których puścił tylko dwie bramki. Jego pewna gra budzi podziw nawet u przeciwników, ale sam bramkarz woli pozostać w cieniu i nie omawiać szczegółów pracy z nowym trenerem Turanem.

Bramkarz reprezentacji Ukrainy potwierdził, że 'Sunderland' rzeczywiście się nim interesował. Jednak piłkarz 'Szachtara' jest zainteresowany tym, by pozostać w składzie 'górników' i osiągnąć sukcesy w tym klubie.

Szczególną uwagę przyciąga nadchodzący mecz przeciwko 'Panathinaikosowi', który odbędzie się w Krakowie na stadionie im. Reymana. To tam w 2005 roku grecki klub wyeliminował miejscową 'Wisłę' z Ligi Mistrzów, a fani do dziś pamiętają tę dramatyczną sytuację. Teraz 'Szachtar' liczy na ich wsparcie, aby przepisać historię.

'Przyjechaliśmy nie tylko jako drużyna Ukrainy - przyjechaliśmy jako przyjaciele Polski, jako ci, którzy już doświadczyli wsparcia polskich kibiców w najtrudniejszych momentach. Chcemy zwrócić się do kibiców 'Wisły': przyjdźcie na stadion, zostańcie naszym 12. zawodnikiem', — powiedział Ryznik.

Przypominamy, że wcześniej główny trener 'Szachtara' Arda Turan nazwał główne zagrożenie dla donieckiej drużyny.

Tymczasem w składzie rywala 'Szachtara' dojdzie do zmian - Rusłan Rotan usuwa z 'Polesia' zawodników, z którymi nie zamierza pracować.

Podczas wywiadu piłkarz dał do zrozumienia, że pozostaje w 'Szachtarze' i prosi o wsparcie kibiców w nadchodzącym meczu. Ryznik podkreślił także znaczenie historycznej rywalizacji w Krakowie i wiarę w zwycięstwo drużyny.

Czytaj także

Reklama