Cztery godziny prądu na dobę w obwodzie iwanofrankiwskim po rosyjskim ataku na elektrownię.

Cztery godziny prądu na dobę w obwodzie iwanofrankiwskim po rosyjskim ataku na elektrownię
Cztery godziny prądu na dobę w obwodzie iwanofrankiwskim po rosyjskim ataku na elektrownię

Cel: infrastruktura energetyczna

Jak informuje TSN.ua: Siły rosyjskie 7 lutego 2023 roku uderzyły w kluczową infrastrukturę energetyczną w obwodzie iwanofrankiwskim. Ofiarą ataku padła Elektrownia Bursztyńska, co bezpośrednio przełożyło się na drastyczne ograniczenia w dostawach prądu dla mieszkańców regionu. Tego typu ataki stanowią element długotrwałej taktyki niszczenia ukraińskiej sieci energetycznej.

Restrykcyjne ograniczenia w regionie

Sytuacja w obwodzie jest bardzo trudna – wprowadzono zaostrzone harmonogramy wyłączeń. Jak podają lokalne władze, energia elektryczna będzie dostępna zaledwie przez 4 do 5 godzin na dobę. Dodatkowe zagrożenie dla stabilności systemu stanowi atak na ważną podstację w obwodzie lwowskim, który może pogłębić kryzys.

Mer Iwano-Frankiwska, Rusłan Marcinkiw, poinformował, że wszystkie służby pracują nad rozwiązaniem problemu, ale przerwy w dostawie prądu mogą się przedłużać.

„Wprowadziliśmy bardzo rygorystyczne grafiki wyłączeń. Światło jest dostępne mniej więcej przez 4–5 godzin” – stwierdził.

Atak na Bursztyńską Elektrownię jest częścią szerszej, celowej strategii Rosji, zmierzającej do destabilizacji Ukrainy poprzez niszczenie obiektów infrastruktury krytycznej. W czasie wojny bezpieczeństwo energetyczne staje się absolutnym priorytetem dla ukraińskich władz, które dążą do zapewnienia choćby minimalnej stabilności dostaw. Szybka reakcja lokalnych władz i służb technicznych świadczy o powadze sytuacji i konieczności podjęcia natychmiastowych działań naprawczych.


Czytaj także

Reklama