Ofensywa 1 lutego: cztery regiony Ukrainy pod ostrzałem. Bilans strat i zniszczeń.

Ofensywa 1 lutego: cztery regiony Ukrainy pod ostrzałem. Bilans strat i zniszczeń
Ofensywa 1 lutego: cztery regiony Ukrainy pod ostrzałem. Bilans strat i zniszczeń

Kolejny dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę

Jak informuje UATV: W środę, 1 lutego 2023 roku, siły rosyjskie przeprowadziły ataki na obiekty cywilne i infrastrukturę w czterech obwodach: dnipropetrowskim, zaporoskim, charkowskim i chersońskim. W wyniku tych działań odnotowano liczne ofiary wśród ludności oraz poważne zniszczenia, co jest kolejnym przykładem brutalności tej wojny.

W samym Dnieprze zginęły dwie osoby. W rejonie nikopolskim na terenie obwodu dnipropetrowskiego zniszczeniu uległy dwa budynki wielorodzinne oraz cztery domy prywatne. Na terenie obwodu chersońskiego ostrzał objął 15 miejscowości, raniąc 10 osób, w tym troje dzieci. W Charkowie i pięciu innych miejscowościach tego regionu ranne zostały dwie osoby.

Masowy ostrzał obwodu zaporoskiego

Szczególnie intensywnym atakom w ciągu doby poddany został obwód zaporoski. Agresor przeprowadził tam 383 uderzenia na 26 miejscowości. Do ataków wykorzystano:

  • blisko 700 jednostek bezzałogowych,
  • ponad 300 pocisków artyleryjskich,
  • siedem razy użyto systemów rakietowych salwowego ognia.

Lokalna policja odnotowała 149 zgłoszeń dotyczących zniszczeń materialnych.

W Chersoniu doszło do osobnego, tragicznego incydentu – samochód osobowy wjechał na minę przeciwpieszą typu PFM-1 'Лепесток' („Płatkowy”). W zdarzeniu ucierpiała czteroosobowa rodzina. Incydent ten pokazuje, jak wielkim zagrożeniem dla cywilów pozostają niewybuchy i miny-pułapki.

Ataki na wymienione regiony dobitnie świadczą o kontynuacji działań wojennych na terytorium Ukrainy i ich niszczycielskich skutkach dla ludności cywilnej.

Rosnąca liczba ofiar i zniszczeń wskazuje na eskalację konfliktu, co może pociągać za sobą poważne konsekwencje humanitarne. W obliczu utrzymującego się napięcia kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa cywilom oraz śledzenie reakcji społeczności międzynarodowej na te wydarzenia.


Czytaj także

Reklama