Ataki na Charków i region: jedna ofiara śmiertelna, pięcioro rannych po ostrzałach z 6–7 czerwca.

Ataki na Charków i region: jedna ofiara śmiertelna, pięcioro rannych po ostrzałach z 6–7 czerwca
Ataki na Charków i region: jedna ofiara śmiertelna, pięcioro rannych po ostrzałach z 6–7 czerwca

Rosyjskie uderzenia na Charków i okolice

Jak informuje Novyny.live: W dniach 6 i 7 czerwca 2023 roku siły rosyjskie przeprowadziły serię ataków na Charków oraz 17 miejscowości w obwodzie charkowskim. W wyniku tych działań zginęła jedna osoba, a pięć kolejnych zostało rannych. To kolejny epizod eskalacji w regionie, który od miesięcy zmaga się z regularnym ostrzałem.

W gminie Dergaczi w wyniku ostrzału zginął 51-letni mężczyzna. Ranni zostali mieszkańcy różnych części Charkowszczyzny:

  • we wsi Ruśkie Tyszki ucierpieli 64-letni mężczyzna i 61-letnia kobieta;
  • we wsi Spodobówka ranny został 46-letni mężczyzna;
  • we wsi Budarki obrażenia odniósł 57-letni lokalny mieszkaniec;
  • we wsi Mołodowa ranna została 45-letnia kobieta.

Podczas ataków w Mołodowej dron FPV uderzył w samochód, co wywołało pożar na powierzchni 6 metrów kwadratowych. W Charkowie rosyjski bezzałogowiec zaatakował rejon Sałtiwski, uszkadzając budynek biurowy i pojazd. W Dergaczach dron uderzył w stację benzynową, powodując zapłon dwóch naziemnych zbiorników z paliwem. W osadzie Zołocziw dron FPV uszkodził trzy samochody osobowe, a jedna osoba odniosła obrażenia.

W ciągu doby armia rosyjska użyła:

  • sześciu kierowanych bomb lotniczych;
  • pięciu dronów typu 'Mołnija';
  • dziesięciu dronów FPV;
  • 32 bezzałogowców innych typów.

W rejonie bogoduchowskim zniszczeniu uległy domy mieszkalne, sklep, budynki administracyjne i pojazdy. W rejonie kupiańskim uszkodzone zostały budynki prywatne i wielorodzinne oraz cywilne przedsiębiorstwo. We wsi Iwaniwka w rejonie iziumskim po upadku drona zapaliła się ściółka sosnowa na obszarze jednego hektara.

Sytuacja w obwodzie charkowskim

Rosyjskie ataki na terytorium obwodu charkowskiego nadal powodują straty wśród ludności cywilnej oraz niszczą infrastrukturę regionu. Wzrost użycia dronów i bomb lotniczych wskazuje na intensyfikację działań wojennych, co może mieć poważne konsekwencje dla lokalnych społeczności i gospodarki. Te wydarzenia uwypuklają pilną potrzebę międzynarodowego wsparcia i zwrócenia uwagi na kryzys humanitarny w regionie.


Czytaj także

Reklama