Ofensywa rakietowa na Kijów: ofiary śmiertelne, tysiące pozbawione prądu i ogrzewania.

Ofensywa rakietowa na Kijów: ofiary śmiertelne, tysiące pozbawione prądu i ogrzewania
Ofensywa rakietowa na Kijów: ofiary śmiertelne, tysiące pozbawione prądu i ogrzewania

Zmasowany atak rakietowo-dronowy na Ukrainę

Jak informuje UATV: W nocy z 23 na 24 stycznia Rosja przeprowadziła złożony atak na Ukrainę, łącząc uderzenia rakietowe z atakami dronów. Głównym celem agresji stały się Kijów i obwód kijowski. W wyniku tego ostrzału śmierć poniósł jeden mężczyzna, a cztery osoby zostały ranne. Doszło również do poważnych zniszczeń obiektów cywilnych.

W trakcie napaści wykorzystano między innymi dwie rakiety typu 'Cyrokon' oraz pociski Ch-22. Uszkodzonych zostało około 30 mieszkań, w których wypadły szyby, a na terenie ataku znaleziono liczne odłamki. Jak poinformował pełniący obowiązki dyrektora administracji budynków Mikołaj, mieszkańcy oczekują na przyjazd patroli policyjnych w celu oficjalnego udokumentowania strat.

Katastrofalne skutki dla infrastruktury i codziennego życia

Skutki ataku sparaliżowały życie miasta. Około 6 tysięcy budynków mieszkalnych pozostało bez ogrzewania, a prądu pozbawionych zostało 800 tysięcy odbiorców. Wstrzymano ruch transportu elektrycznego, a na lewobrzeżnej i częściowo prawobrzeżnej części Kijowa pojawiły się problemy z dostawą wody. Aby zwiększyć skuteczność podobnych ataków, Rosja przegrupowała samoloty Tu-22M3, przesuwając je bliżej ukraińskiej granicy.

Mieszkańcy Kijowa, jak na przykład Antoni, starają się radzić sobie z przerwami w dostawach energii, wykorzystując inwertery, nagrzewnice i generatory. Mieszkanka stolicy, Olga, relacjonuje:

'Po potężnych eksplozjach postanowiłam opuścić mieszkanie i śledzić doniesienia z parkingu podziemnego. U sąsiadów powypadały okna, ale u mnie wszystko pozostało nienaruszone.' - Olga

Atak ten jest kolejnym dowodem na kontynuację działań wojennych, które w drastyczny sposób wpływają na sytuację ludności cywilnej. Ogrom zniszczeń i powszechne awarie mediów utrzymują na Ukrainie stan permanentnego napięcia, wymagający natychmiastowej reakcji zarówno ze strony władz krajowych, jak i wsparcia międzynarodowego dla odbudowy i bezpieczeństwa. Mimo tych trudności mieszkańcy stolicy wykazują się niezwykłą odpornością i determinacją w przystosowywaniu się do wyzwań wojny, która wciąż trwa.


Czytaj także

Reklama