Nocny atak dronów na Odessę. Płonął zakład przemysłowy.

Nocny atak dronów na Odessę. Płonął zakład przemysłowy
Nocny atak dronów na Odessę. Płonął zakład przemysłowy

Nocny atak na Odessę 9 lutego

Jak informuje Novyny.live: W nocy z 8 na 9 lutego rosyjskie uderzeniowe drony zaatakowały Odessę. W wyniku trafień wybuchł pożar na terenie jednego z przedsiębiorstw przemysłowych. Akcja gaśnicza zakończyła się sukcesem, nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani rannych.

Do walki z ogniem skierowano znaczne siły:

  • 15 jednostek sprzętu gaśniczego
  • 62 strażaków
  • 2 jednostki techniki oraz 5 specjalistów z Komunalnej Instytucji 'Służba Ratowniczo-Wodna'

Pożar udało się całkowicie opanować. Szef Odeskiej Miejskiej Administracji Wojskowej, Serhij Łysak, potwierdził, że atak spowodował zniszczenia na obiekcie przemysłowym. Fala uderzeniowa wybiła szyby w pobliskiej świątyni, jednak – jak zapewnił Łysak – szkody w budynkach mieszkalnych były niewielkie.

„Służby komunalne już dotarły na miejsce i sprawnie usunęły skutki zdarzenia. Nie otrzymaliśmy informacji o poszkodowanych” – oświadczył.
Incydent potwierdził także Ołeh Kiper, dodając:
„Przeciwnik przeprowadził masowy atak na Odessę przy użyciu dronów uderzeniowych. Uszkodzeniu uległo przedsiębiorstwo przemysłowe, a w okolicznych domach wybite zostały szyby. Na szczęście obyło się bez ofiar”.

Atak ten wpisuje się w eskalację rosyjskich działań. Już 7 lutego Rosja wystrzeliła na Ukrainę około 400 dronów oraz dodatkowo 40 rakiet, co świadczy o intensyfikacji ostrzałów. Tego typu ataki na infrastrukturę są elementem szerszej strategii, mającej na celu destabilizację kraju.

Szersza strategia i jej skutki

Ostatnie ataki na Odessę są częścią rosyjskiej taktyki polegającej na masowych uderzeniach w ukraińską infrastrukturę cywilną. Wzrost liczby takich incydentów w ostatnich dniach stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i stabilności regionu. Władze Ukrainy nieustannie podejmują działania mające na celu ochronę ludności oraz minimalizowanie skutków kolejnych ataków.


Czytaj także

Reklama