Rosyjski dron S-70 "Ochotnik" i Su-30SM: sojusz maszyn na wzór amerykański.

Rosyjski dron S-70
Rosyjski dron S-70 "Ochotnik" i Su-30SM: sojusz maszyn na wzór amerykański

Nowe technologie na polu walki

Jak informuje TSN.ua: Rosyjscy stratedzy próbują wdrożyć własną wersję amerykańskiej koncepcji Collaborative Combat Aircraft. W tym celu integrują ciężki uderzeniowy bezzałogowiec dalekiego zasięgu S-70 "Ochotnik" z załogowym myśliwcem Su-30SM. W takim tandemie jeden pilot steruje myśliwcem, podczas gdy drugi operator przejmuje kontrolę nad dronami bojowymi. Taka synergia ma znacząco zwiększyć potencjał bojowy rosyjskiego lotnictwa.

Na froncie w Ukrainie to właśnie bezzałogowce odgrywają kluczową rolę, odpowiadając za około 80% strat w rosyjskim sprzęcie. Ta statystyka dobitnie pokazuje, jak drony zrewolucjonizowały współczesne konflikty zbrojne, stając się ich strategicznym elementem.

Miedzynarodowy popyt na know-how

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział eksport rodzimych dronów za granicę, co świadczy o rosnącym globalnym zainteresowaniu ukraińskimi rozwiązaniami w tej dziedzinie. W kontekście tej technologicznej rywalizacji Władimir Popow zauważa, że

„Przez kolejne dziesięciolecia priorytet w siłach powietrznych pozostanie przy załogowych statkach powietrznych.”

Rozwój zarówno maszyn załogowych, jak i bezzałogowych systemów nadal odgrywa zatem kluczową rolę w dążeniu do przewagi militarnej. Sytuacja jest dynamiczna, a dalsze posunięcia obu stron mogą istotnie wpłynąć na przebieg konfliktu. Współpraca maszyn załogowych z bezzałogowcami staje się nowym paradygmatem walki, a zdolność do jej skutecznego wdrożenia może przesądzić o wyniku starć.


Czytaj także

Reklama