Aukcja lotniska Domodiedowo bez chętnych. Rosja ma problem ze sprzedażą przejętych aktywów.
Przejmowanie majątku w Rosji
Jak informuje UATV: Rosyjskie władze przejęły mienie o wartości bilionów rubli, lecz próby jego zbycia kończą się fiaskiem z powodu braku nabywców. Dobrze ilustruje to niedawna licytacja udziałów w moskiewskim porcie lotniczym Domodiedowo. Przetarg, z minimalną ceną wywoławczą 132 mld rubli, nie przyciągnął żadnej ważnej oferty, co unaocznia głębokie problemy lokalnego rynku inwestycyjnego.
Kolejna tura aukcji zaplanowana jest na 29 stycznia, jednak nie wiadomo, czy uda się znaleźć chętnych. Sytuację dodatkowo komplikuje gwałtowny wzrost inflacji, z którym Rosja wkroczyła w 2026 rok. W warunkach gospodarczej niestabilności i drożyzny, zainteresowanie inwestorów takimi aktywami jest mocno wątpliwe.
Złożoność kryzysu gospodarczego
Problemy ze sprzedażą skonfiskowanego mienia uwypuklają złożoność kryzysu ekonomicznego w tym kraju. Brak oferentów na aukcjach, nawet dla obiektów o dużym potencjale, jak główne lotnisko, świadczy o drastycznym spadku zaufania do rosyjskiego rynku. Ten proces jest częścią szerszych, negatywnych trendów w gospodarce objętej sankcjami.
W kontekście galopującej inflacji i ogólnej niepewności, przyszłość tych aktywów pozostaje niejasna, co może odbić się na ogólnym stanie gospodarki Federacji Rosyjskiej.
Czytaj także
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki
- Benzyna w Rosji na wagę złota: kolejki zabijają, a rząd faworyzuje Moskwę kosztem regionów
- Rosja boryka się z kryzysem paliwowym: armia dostaje zaledwie 30% potrzebnych zapasów po uderzeniach Ukrainy

