Łotwa wzywa do oporu wobec Rosji: Rinkiewicz o prowokacjach w przestrzeni powietrznej.
Prezydent Łotwy skomentował naruszenie przestrzeni powietrznej Estonii przez rosyjskie samoloty
Jak informuje inkorr.com: Prezydent Łotwy Edgars Rinkiewicz wyraził swoje stanowisko wobec naruszenia przestrzeni powietrznej Estonii przez rosyjskie myśliwce. Podkreślił, że takie działania Rosji tylko potwierdzają potrzebę wzmocnienia działań NATO i europejskich sankcji.
Zdaniem Rinkiewicza, wtargnięcie rosyjskich dronów na terytorium Polski i naruszenie przestrzeni powietrznej Estonii przez rosyjskie myśliwce są nowymi przejawami wojny hybrydowej. Prezydent Łotwy uważa, że Rosja stara się sprawdzić reakcję NATO na swoje działania.
'Nikt nie chce zaczynać nowej wojny, ale reakcja na działania Rosji jest konieczna. Znalezienie właściwej odpowiedzi jest trudne, ale ten proces trwa. Im bardziej Rosja prowokuje NATO, tym większe ryzyko konfliktu. Rosja gra na krawędzi, ale stara się nie przekraczać tej granicy. Jednak znając Rosję, to może się zdarzyć, a Kreml ponosi odpowiedzialność'
Rinkiewicz podkreślił, że Rosja zatrzyma swoje prowokacje tylko po otrzymaniu godnej odpowiedzi i wezwał sojuszników, aby o tym pamiętali. Uważa, że trudne czasy wymagają odpowiedzialności i odporności. Jednak jest przekonany, że razem możliwe jest pokonanie tych wyzwań.
Prezydent Łotwy odpowiedział na incydenty związane z naruszeniami przestrzeni powietrznej, akcentując ważność skoordynowanej reakcji NATO i państw europejskich. Rinkiewicz podkreśla, że działania Rosji stanowią poważne zagrożenie i wzywa do zjednoczenia wysiłków w przeciwdziałaniu tym wyzwaniom.Czytaj także
- Front się uspokoił? Ekspert ocenia szanse na zawieszenie broni
- 70 miliardów euro na wsparcie militarne dla Ukrainy – niemiecka propozycja zmienia zasady gry w NATO
- Ekspert: Kreml blokuje rozejm – kluczowa przeszkoda na drodze do pokoju
- Drony Ukrainy niszczą mit bezpieczeństwa Putina – oto co wydarzyło się w Petersburgu
- Nowy apel Zełenskiego do Putina – sygnał wysłany do Waszyngtonu i Europy
- 70 miliardów euro od NATO dla Ukrainy: co wiemy o nowym pakiecie pomocy

