Kreml szykuje nowy pobór: na front może trafić pół miliona osób.

Kreml szykuje nowy pobór: na front może trafić pół miliona osób
Kreml szykuje nowy pobór: na front może trafić pół miliona osób

Nowe przepisy w Rosji – fundament pod masową mobilizację

Jak informuje UATV: Rosyjskie władze tworzą podstawy prawne do kolejnej fali mobilizacji, jednocześnie rozszerzając uprawnienia służb mundurowych. 22 lipca 2023 roku Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej uchwaliła ustawę zezwalającą na podpisywanie kontraktów z Ministerstwem Obrony przez osoby z niezatartym wyrokiem skazującym. Jak wskazuje ekspert Wiktor Goriemykin, to posunięcie powiększa pulę potencjalnych rekrutów i ułatwi uzupełnianie stanów armii w konflikcie z Ukrainą, nawet do 2026 roku.

Skala i skutki nowego prawa – eksperci ostrzegają

Według Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, Kreml może jesienią 2023 roku zmobilizować co najmniej 500 tysięcy ludzi. W tym kontekście nowa ustawa staje się kluczowym narzędziem do zwiększania potencjału militarnego. Już w listopadzie 2022 roku prezydent Władimir Putin podpisał przepisy umożliwiające wysyłanie rezerwistów w strefę działań bojowych bez oficjalnego ogłoszenia mobilizacji – to dowodzi, że Kreml jest przygotowany na zmiany w swoich planach wojennych.

Przyjęte inicjatywy prawne mogą oznaczać, że rosyjskie kierownictwo poważnie myśli o wzmocnieniu swojej obecności wojskowej i gotowości do przedłużających się starć. Warto podkreślić, że takie działania niosą ze sobą daleko idące konsekwencje – nie tylko dla polityki wewnętrznej Rosji, ale i dla stabilności całego regionu.

Nowelizacje w ustawodawstwie uwypuklają strategiczne podejście Kremla do zarządzania zasobami ludzkimi w przedłużającym się konflikcie z Ukrainą. Zwiększanie zdolności bojowych, między innymi poprzez wcielanie do służby osób z niezatartym wyrokiem, może wskazywać na desperacką próbę zapewnienia sobie odpowiedniej liczby żołnierzy, zwłaszcza że wojna może się przeciągnąć. Konsekwencje tych decyzji odbiją się nie tylko na sytuacji militarnej, ale także na społeczno-gospodarczym krajobrazie Rosji – w tym na poziomie poparcia społecznego dla władzy w obliczu ewentualnych nowych poborów.


Czytaj także

Reklama