Codzienne szturmy Rosjan pod Łymanem kończą się klęską: gigantyczne straty armii.

Codzienne szturmy Rosjan pod Łymanem kończą się klęską: gigantyczne straty armii
Codzienne szturmy Rosjan pod Łymanem kończą się klęską: gigantyczne straty armii

Sytuacja na kierunku łymańskim

Jak informuje UATV: Rosyjskie oddziały nie ustają w codziennych atakach na odcinku łymańskim w obwodzie donieckim, ale ich natarcia grzęzną w ukraińskiej obronie. To jeden z najbardziej gorących odcinków frontu, obok Pokrowska i Konstantynówki. Według doniesień, wróg przeprowadza dziesiątki szturmów dziennie, jednak nie jest w stanie przesunąć się ani o metr.

„Kierunek łymański to północ obwodu donieckiego. Rosjanie mają tam strategiczny cel – okrążyć naszą aglomerację kramatorsko-słowiańską.” – Pawło Łakijczuk

Widać, że Moskwa nie rezygnuje z agresywnych planów nie tylko w Donbasie, ale i na Zaporożu.

Sukcesy Sił Obrony Ukrainy

W ciągu ostatniej doby ukraińscy obrońcy odnieśli znaczące sukcesy: wyeliminowano 1230 rosyjskich żołnierzy, a także zniszczono:

  • pięć wozów bojowych
  • 36 systemów artyleryjskich

Dodatkowo zestrzelono ponad 2000 dronów przeciwnika. Te liczby pokazują, jak skutecznie Ukraina utrudnia realizację rosyjskich zamierzeń na tym froncie.

„Nieprzyjaciel nie wyrzeka się swoich okupacyjnych celów ani na kierunku donieckim, ani na zaporoskim.” – Pawło Łakijczuk

Oznacza to, że walki pod Łymanem wciąż są niezwykle intensywne, a ukraińskie wojska zaciekle bronią swoich pozycji.

Sytuacja na tym odcinku pozostaje krytyczna, co podkreśla wagę regionu dla obu stron konfliktu. Skuteczność ukraińskiej obrony, widoczna w liczbie zlikwidowanych żołnierzy i sprzętu, nie powstrzymuje Rosjan przed dalszymi próbami realizacji strategicznych założeń. Wydarzenia te mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla całego przebiegu wojny.


Czytaj także

Reklama