Drony-wintrusy z Rosji: Rumunia zestrzeliła trzy drony i wezwała rosyjskiego ambasadora.

Drony-wintrusy z Rosji: Rumunia zestrzeliła trzy drony i wezwała rosyjskiego ambasadora
Drony-wintrusy z Rosji: Rumunia zestrzeliła trzy drony i wezwała rosyjskiego ambasadora

Rumunia zgłasza intruzje dronów

Jak informuje Espreso.tv: Między 24 a 26 lipca rosyjskie drony naruszyły rumuńską przestrzeń powietrzną. Incydenty te są częścią rosnącej liczby naruszeń granic w regionie. Rumunia zestrzeliła w sumie trzy bezzałogowe statki powietrzne. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Bukareszcie wezwało rosyjskiego ambasadora, aby zaprotestować przeciwko naruszeniom granic.

Zestrzelania i reakcje w szczegółach

Rano 27 lipca radar wykrył cel powietrzny na wschód od Suliny. O 8:47 wydano ostrzeżenie RO-Alert, a o 8:53 wystartowały dwa myśliwce F-16 z 86. bazy lotniczej w Fetești w celu przechwycenia. Cel naruszył tylko na krótko rumuńską przestrzeń powietrzną. Według informacji rumuńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych rosyjski ambasador został już wezwany 24, 25 i 26 lipca z powodu powtarzających się naruszeń przestrzeni powietrznej.

Już 24 lipca rumuńskie siły zbrojne po raz pierwszy użyły F-16 do zestrzelenia drona. Dzień później, 25 lipca, lotnictwo zestrzeliło kolejnego drona. 26 lipca prezydent Nicușor Dan ogłosił, że w ciągu trzech dni zestrzelono trzecią dronę. Oana Țoiu, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych, powiedziała:

„Tego rodzaju działania były podejmowane także wcześniej” – powiedziała Oana Țoiu.

Stwierdziła ponadto, że Rumunia aktywowała już artykuł 3 traktatu NATO.

Te incydenty pokazują rosnące napięcia w regionie i podkreślają znaczenie zabezpieczenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej. Rosnąca liczba naruszeń granic może prowadzić do dalszej eskalacji, w związku z czym Rumunia i jej sojusznicy muszą podjąć zdecydowane działania. Dyplomatyczne reakcje na te incydenty również podkreślają determinację kraju do obrony swoich interesów bezpieczeństwa w europejskim kontekście. Ogólnie rzecz biorąc, incydenty te ilustrują trwające zagrożenie ze strony dronów w regionie granicznym.


Czytaj także

Reklama