Rosja i Iran mogą prowokować przemocowe protesty w USA - wywiad.
23.10.2024
2870
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
23.10.2024
2870
Rosja i Iran mogą próbować prowokować przemocowe protesty w USA po kolejnych wyborach prezydenckich.
Niezależnie od tego, kto wygra w Białym Domu, Rosja najprawdopodobniej spróbuje zorganizować przemoc, informuje RBC-Ukraina, powołując się na AP.
W pamiętniku wydanym przez Dyrektora Wywiadu Narodowego stwierdzono, że oba kraje mogą wspierać przemocowe protesty, organizować je samodzielnie w tajemnicy lub zachęcać do udziału w zaplanowanych przez wewnętrzne grupy. Ma to podważyć jedność i kwestionować wyniki wyborów, utrudniając przekazanie władzy prezydenckiej.
Zdekodowana notatka wywiadu narodowego wskazuje, że w styczniu rosyjska siła wojskowa próbowała zwerbować Amerykanina do organizacji protestów w USA. Amerykanin nie był świadomy tego i nie wiedział, że kontaktuje się z rosyjskimi agentami.
Według przedstawicieli wywiadu, ryzyko politycznego przemocy po tegorocznych wyborach jest większe, ponieważ urzędnicy obu krajów lepiej rozumieją złożony proces potwierdzania wyników głosowania w USA.
Rosja i Iran, a także Chiny, chcą podważyć amerykańską jedność, rozpowszechniając fałszywe oświadczenia dotyczące wyborów, głosowania i takie drażliwe kwestie, jak imigracja, gospodarka czy federalna odpowiedź na niedawne huragany.
Według urzędnika z Dyrekcji Wywiadu Narodowego, Rosja najprawdopodobniej spróbuje prowokować protesty w USA bez względu na to, kto zwycięży w Białym Domu. Jednak w przypadku zwycięstwa Kamali Harris można się spodziewać bardziej agresywnej reakcji ze strony Federacji Rosyjskiej.
Czytaj także
- Były prezes NBU startuje do Dumy Państwowej. Kim jest Serhij Arbuzow?
- Afera w polskim Sejmie: tajny przekaz rakiet Patriot dla Ukrainy bez zgody parlamentu
- Obawa Kremla przed poborem: rosyjska armia traci impet i boryka się z kryzysem kadrowym
- Historycy obalają kluczową tezę raportu Trumpa o wolności religijnej
- Słowackie głosowanie w sprawie przywilejów byłych premierów zakończone fiaskiem z powodu niskiej frekwencji
- Prezydent do marynarzy: Ukraińska flota udowodniła, że potęga nie tkwi w liczbie okrętów

