Kramatorsk pod bombami: 68 budynków zniszczonych po ataku lotniczym na śródmieście.

Kramatorsk pod bombami: 68 budynków zniszczonych po ataku lotniczym na śródmieście
Kramatorsk pod bombami: 68 budynków zniszczonych po ataku lotniczym na śródmieście

Sytuacja w obwodzie donieckim

Jak informuje UATV: Rosyjskie siły zbrojne nie ustają w ostrzale cywilnej infrastruktury Donbasu, powodując ogromne straty wśród ludności. 11 marca cztery bomby lotnicze spadły na centralną część Kramatorska, siejąc zniszczenie. W wyniku ataku ucierpiała 67-letnia kobieta, która doznała obrażeń od wybuchu. Łącznie uszkodzonych zostało 68 obiektów cywilnych, w tym 17 bloków mieszkalnych.

Świadkowie relacjonują dramatyczne sceny. 88-letnia Walentyna opowiada, jak podczas uderzenia „dom się trząsł”, a ona wraz z sąsiadami musiała „siedzieć i leżeć na klatce schodowej”. Dodaje: „całą noc nie było prądu, poruszaliśmy się po ciemku”, wyrażając niepewność co do przyszłości:

„Co będzie – nie wiemy”
(Walentyna). Kobieta zauważa też, że „miasto dosłownie wymiera”.

Pomoc dla mieszkańców

Zespół „Białego Anioła” nieustannie wspiera poszkodowanych. Ewakuowano cztery osoby z Mikołajówki, a ratownicy kierują się teraz do miasta, gdzie czekają na nich dwie rodziny. Jak podają członkowie ekipy:

„Załoga 'Białego Anioła' jedzie teraz do Mikołajówki. Czekają tam na nas dwie rodziny”
(ekipa „Białego Anioła”).

Jak zaznacza Artem Kuzniecow, zniszczenia objęły nie tylko budynki mieszkalne: „uszkodzone zostały dziesiątki wieżowców, placówek oświatowych, kulturalnych, centrów handlowych i sklepów”. Na miejscu prowadzone są czynności śledcze, mające wyjaśnić okoliczności tragedii. Ostrzały przyfrontowych miejscowości w obwodzie donieckim nie ustają, a sytuacja lokalnej ludności pozostaje niezwykle napięta.

Sytuacja w Donbasie jest krytyczna – rosyjskie wojska celowo atakują cele cywilne, powodując ogromne straty ludzkie i materialne. Zniszczenia domów i infrastruktury społecznej stawiają mieszkańców w trudnym położeniu, zmuszając ich do szukania pomocy i ewakuacji. Działania wolontariuszy, jak choćby „Biały Anioł”, pokazują, jak ważne jest wsparcie dla ofiar, jednak potrzeba trwałego bezpieczeństwa i odbudowy infrastruktury pozostaje pilna.


Czytaj także

Reklama