Rosja traci Amerykę Łacińską: kto zajmuje jej miejsce po sankcjach.
Jak informuje inkorr.com: Międzynarodowe sankcje nałożone na Rosję po jej inwazji na Ukrainę znacząco zmniejszyły jej geopolityczny wpływ w Ameryce Łacińskiej. Według informacji Służby Wywiadu Zewnętrznego Ukrainy, realizacja inicjatywy 'Doktryna Primakowa', mającej na celu zwiększenie współpracy z tymi krajami, obecnie odbywa się głównie poprzez symboliczne kroki dyplomatyczne.
'Głównymi partnerami pozostają Kuba, Nicaragua i Wenezuela - państwa z historycznymi powiązaniami z ZSRR'
Przedstawiciele SZRU zauważają, że sankcje doprowadziły również do spadku współpracy wojskowo-technicznej. Rosja przestała dostarczać broń wzoru radzieckiego do Ameryki Łacińskiej z powodu wyczerpania swoich zapasów podczas wojny z Ukrainą.
'Natomiast szereg krajów latynoamerykańskich rozważa możliwość modernizacji lub całkowitej wymiany przestarzałych systemów we współpracy z USA'
Eksperci uważają, że w obliczu osłabienia rosyjskich pozycji Iran i Chiny zintensyfikowały swoją działalność w Ameryce Łacińskiej. Iran zwiększa wolumen dostaw broni, a Chiny rozszerzają współpracę naukowo-wojskową, wzmacniając swoje strategiczne więzi z krajami regionu.
Po nałożeniu międzynarodowych sankcji na Rosję z powodu jej agresji na Ukrainę, jej obecność w Ameryce Łacińskiej znacznie się zmniejszyła. Jednocześnie Iran i Chiny intensyfikują swoje działania, umacniając swoje pozycje i rozszerzając współpracę w tym regionie, co może wpłynąć na globalną sytuację polityczną.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

