Ponad 400 rakiet Ch-22 straconych przez Rosję – ile pozostało w arsenale?.

Ponad 400 rakiet Ch-22 straconych przez Rosję – ile pozostało w arsenale?
Ponad 400 rakiet Ch-22 straconych przez Rosję – ile pozostało w arsenale?

Geneza i zastosowanie pocisków Ch-22

Jak informuje Espreso.tv: Ekspert lotniczy Kostiantyn Krywołap w swoich analizach omówił historię, celność i sposób użycia przez Rosję rakiet Ch-22 podczas wojny w Ukrainie, a także stan strategicznych bombowców Tu-22M3. Pociski Ch-22 zaprojektowano w latach 60. XX wieku, a ich główne warianty weszły do służby w 1967 roku. Stanowią one podstawowe uzbrojenie bombowców Tu-22M3, których – według specjalisty – w rosyjskiej armii pozostaje obecnie około 25 sprawnych egzemplarzy.

Przed inwazją Rosja dysponowała około 600 rakietami Ch-22. W trakcie konfliktu w Ukrainie użyto już ponad 400 takich pocisków. Warto dodać, że 280 rakiet Ch-22 trafiło w przeszłości na Ukrainę za prezydentury Łeonida Krawczuka i Łeonida Kuczmy. Głowica bojowa rakiety Ch-22 waży około jednej tony, co świadczy o jej sile rażenia i zdolności do wyrządzania poważnych zniszczeń. Dla kontekstu: to właśnie te pociski były często wykorzystywane do ataków na infrastrukturę krytyczną Ukrainy.

Sytuacja bombowców strategicznych Tu-22M3

Krywołap zaznaczył również, że

„Tu-22M3, jak sądzę, ma około 25 maszyn na stanie”
– co podkreśla ograniczone zasoby rosyjskiego lotnictwa strategicznego. Ponadto 15 czerwca w obwodzie irkuckim w Rosji doszło do wypadku, w którym bombowiec Tu-22M3 uległ rozbiciu, a załodze udało się katapultować.

Ekspert zwrócił uwagę, że po ukraińskiej operacji „Pajęczyna” liczba sprawnych Tu-22M3 w Rosji znacząco spadła, co może ograniczyć zdolność rosyjskiego wojska do dalszego używania tych rakiet. Tym samym stan rakiet Ch-22 oraz ich nosicieli pozostaje kluczowym czynnikiem w kontekście działań wojennych między Ukrainą a Rosją.

Użycie pocisków Ch-22 i ich strategicznych platform Tu-22M3 stanowi istotny element rosyjskiej siły militarnej. Wobec malejącej liczby sprawnych bombowców oraz wypadków eksploatacyjnych może to wpłynąć na przyszłe operacje Rosji w Ukrainie. Nie bez znaczenia pozostaje też historyczny aspekt przekazania części rakiet Ukrainie, co obrazuje złożoność relacji między państwami i ich gotowości bojowej.


Czytaj także

Reklama