Rosja będzie eskalować konflikt wojenny do inauguracji Trumpa - ekspert.
Ekspert analitycznego centrum 'Zjednoczona Ukraina' Igor Popow twierdzi, że Rosja nadal podnosi napięcie w konflikcie wojennym do inauguracji nowego prezydenta USA Donalda Trumpa. Wskazuje na to, że rosyjskie żądania są nieodpowiednie i fantastyczne, co potwierdza kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Popow uważa, że do przybycia Trumpa do władzy Rosja będzie próbować odzyskać kontrolę nad obwodem kurskim za pomocą środków wojskowych i nadal będzie stawiać swoje żądania na zachodzie poprzez kanały informacyjne.
Ekspert zauważa również, że ostrzały rakietowe Kijowa i całego terytorium Ukrainy świadczą o tym, że Rosja nie szykuje się do pokojowych negocjacji. Działania te tworzą podstawy dla minimalnych ustępstw i kompromisów ze strony Rosji. Podczas negocjacji będą starali się zająć najsilniejszą pozycję, w tym w stosunku do swoich ukraińskich sojuszników, którzy nie wszyscy rozumieją, że ważne jest, aby przystąpić do negocjacji z najsilniejszą pozycją.
Czytaj także
- Warszawa domaga się od Berlina odszkodowań – Niemcy zwlekają z decyzją
- Największy w historii atak dronów na Moskwę i ostrzał Woroneża – analiza sytuacji
- Prawie 500 naruszeń dziennie – dlaczego kontrola rozejmu zawodzi?
- Brak paliwa w Rosji po atakach Sił Zbrojnych Ukrainy na rafinerie i zakłady chemiczne
- Atak dronem na magazyn paliwa jądrowego: eksperci alarmują o wzroście ryzyka konfliktu
- Węgry znoszą blokadę: UE przygotowuje pierwszy rozdział negocjacji akcesyjnych z Ukrainą

