Sibiha o rosyjskim ataku w trakcie rozmów w Abu Zabi: 'Jego miejsce jest na ławie oskarżonych'.

Sibiha o rosyjskim ataku w trakcie rozmów w Abu Zabi: 'Jego miejsce jest na ławie oskarżonych'
Sibiha o rosyjskim ataku w trakcie rozmów w Abu Zabi: 'Jego miejsce jest na ławie oskarżonych'

Zmasowany ostrzał w kluczowym momencie

Jak informuje TSN.ua: W nocy z 23 na 24 stycznia, w czasie gdy w Abu Zabi toczyły się rozmowy pokojowe, Rosja przeprowadziła nową, masową inwazję na Ukrainę. Głównym celem ataku stały się dwa największe miasta kraju – Kijów i Charków. Oba wstrząsnęła seria potężnych eksplozji, spowodowanych przez dziesiątki pocisków balistycznych i powietrzno-balistycznych oraz setki dronów.

Stanowisko szefa MSZ Ukrainy

Ostrzał był wymierzony w obiekty infrastruktury energetycznej oraz dzielnice mieszkalne. Sytuację skomentował minister spraw zagranicznych Ukrainy, Andrij Sibiha, którego słowa podkreślają cynizm ataku w dniu rozmów.

'To brutalne uderzenie po raz kolejny pokazuje, że Putinowi nie ma miejsca przy stole negocjacji pokojowych. Jego miejsce jest na ławie oskarżonych w specjalnym trybunale.' – Andrij Sibiha

Polityk zaznaczył również, że 'pociski trafiły nie tylko w Ukraińców, ale także w stół negocjacyjny'. Incydent ten unaocznia kontrast między dyplomatycznymi działaniami a brutalną rzeczywistością frontu.

Atak miał miejsce w okresie prób wznowienia dialogu między Rosją a Ukrainą, co uwypukla ogromne trudności na drodze do zawarcia pokoju. Tego typu działania mogą poważnie zaszkodzić dalszym negocjacjom, ponieważ demonstrują brak woli strony rosyjskiej do przestrzegania jakichkolwiek rozejmów. Wobec kontynuacji walk, Ukraina musi szukać sposobów na wzmocnienie swojej obrony oraz pozyskanie szerokiego, międzynarodowego wsparcia.


Czytaj także

Reklama