Nocny atak Rosji na Ukrainę: 480 dronów i 29 rakiet w jednym nalocie.

Nocny atak Rosji na Ukrainę: 480 dronów i 29 rakiet w jednym nalocie
Nocny atak Rosji na Ukrainę: 480 dronów i 29 rakiet w jednym nalocie

Kraj pod ostrzałem

Jak informuje Novyny.live: W nocy z 6 na 7 marca siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak na terytorium Ukrainy. Ich celem była infrastruktura energetyczna, obiekty kolejowe oraz budynki mieszkalne. W wyniku tej agresji odnotowano ofiary śmiertelne i liczne rany wśród ludności cywilnej.

W trakcie nocnego nalotu agresor wystrzelił 29 rakiet, z czego blisko połowę stanowiły pociski balistyczne. W ataku wykorzystano również 480 bezzałogowców, w większości uderzeniowych dronów typu 'Shahed'. Ostrzał objął wiele regionów kraju, w tym między innymi:

  • Kijów
  • obwód chmielnicki
  • obwód czerniowiecki
  • obwód żytomierski
  • obwód sumski
  • obwód odeski
  • obwód dniepropetrowski
  • obwód zaporoski
  • obwód winnicki
  • obwód połtawski
  • obwód czerkaski

Szczególnie tragiczne skutki odnotowano w Charkowie, gdzie rakieta trafiła w wielopiętrowy blok mieszkalny. W tym ataku życie straciło co najmniej siedem osób, a ponad dziesięć zostało rannych. Ratownicy wydobyli spod gruzów ciała 9-letniego chłopca i 13-letniej dziewczynki. Takie ataki na cele cywilne stanowią jawne pogwałcenie międzynarodowego prawa humanitarnego.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do skutków ataku, stwierdzając: 'Na te brutalne zamachy na życie musi nastąpić reakcja naszych partnerów'.

Ta zmasowana napaść rakietowa to kolejny przejaw eskalacji trwającego już ponad rok konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Celowe uderzenia w obiekty cywilne, w tym w mieszkania, budzą głębokie zaniepokojenie nie tylko na Ukrainie, ale i w społeczności międzynarodowej, ponieważ łamią fundamentalne zasady humanitaryzmu i bezpieczeństwa. Odpowiedź świata na te działania może być kluczowa dla dalszego przebiegu wydarzeń w regionie.


Czytaj także

Reklama