ONZ alarmuje: Rosja przeprowadziła ponad 6 tys. ataków dronami w ciągu miesiąca.

ONZ alarmuje: Rosja przeprowadziła ponad 6 tys. ataków dronami w ciągu miesiąca
ONZ alarmuje: Rosja przeprowadziła ponad 6 tys. ataków dronami w ciągu miesiąca

Eskalacja przemocy wobec ludności cywilnej

Jak informuje TSN.ua: Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ wiceszefowa MSZ Ukrainy, Mariana Beca, przedstawiła dane świadczące o gwałtownym wzroście rosyjskich ataków na cywilów. W ciągu ostatnich 30 dni siły rosyjskie użyły ponad 6000 dronów bojowych. Do tego arsenału agresor dodał około 5500 bomb kierowanych oraz 158 rakiet różnego typu.

Beca podkreśliła, że niepowodzenia militarne na froncie skłaniają Rosję do kierowania agresji przeciwko niewalczącym.

„To terror wymierzony nie w armie, lecz w szpitale położnicze, bloki mieszkalne, elektrownie i autobusy”
– stwierdziła ukraińska dyplomatka. Zwróciła również uwagę na systematyczną militaryzację ukraińskich dzieci i przymusową zmianę ich tożsamości, co stanowi celowy element polityki ludobójstwa prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie i Ukraińcom. Te działania stanowią jawne pogwałcenie konwencji genewskich.

Apel o międzynarodową reakcję

W celu ochrony ludności i zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego, strona ukraińska zaapelowała do społeczności międzynarodowej o ustanowienie tymczasowego, międzynarodowego nadzoru nad Zaporoską Elektrownią Atomową. Beca zaznaczyła, że kluczowe jest wyrobienie w agresorze przeświadczenia o nieuchronności kary, co mogłoby zmusić go do przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego.

Wystąpienie ukraińskiej przedstawicielki odzwierciedla narastający niepokój na arenie międzynarodowej w związku z eskalacją okrucieństw w Ukrainie. Skupienie się na atakach na cywilów oraz postulaty nadzoru nad obiektami jądrowymi mogą wymusić bardziej stanowcze działania ze strony ONZ i innych organizacji. Ukraina konsekwentnie dąży do zwrócenia uwagi świata na humanitarne konsekwencje wojny i pilną potrzebę ochrony praw osób niebiorących udziału w walkach.


Czytaj także

Reklama